Na polski rynek wchodzi nowa stacja telewizyjna – Newsmax Polska. – Ameryka od dawna rozumie, że wolna Europa jest niezbędna dla wolnego świata. Nigdzie duch wolności nie jest dziś silniejszy niż tutaj, w Polsce – mówił podczas gali inauguracyjnej twórca i właściciel Newsmaxa, Christopher Ruddy. Dziennikarz zaznaczył, że zrozumiał, iż nie będzie lepszego momentu na polskim rynku medialnym na start takiego brendu jak Newsmax. Jak podkreślił, na rodzimym podwórku jest "miejsce na telewizję, która traktuje widza poważnie, która nie zakłada z góry, o czym widz powinien myśleć". – Niby proste, ale w dzisiejszych czasach zaskakująco trudne do wykonania – przyznał.
Wojciech Surmacz, producent wykonawczy Newsmax Polska, w rozmowie z Wirtualnemedia.pl, zapowiedział, że start stacji nastąpi w drugiej połowie czerwca. Trafi ona na platformy satelitarne, do operatorów kablowych, IPTV i serwisów streamingowych.
Transfer z TV Republika. "Newsmax wyrwał człowieka z realizacji"
Jak ustalił portal Wirtualnemedia.pl, w maju do nowego przedsięwzięcia dołączył Dominik Próba, obejmując stanowisko edytora materiałów wideo w segmencie newsowym. Wcześniej, od marca 2024 do kwietnia 2026 roku, pełnił analogiczną funkcję w Telewizji Republika. Informację o zmianie miejsca pracy przekazał za pośrednictwem serwisu LinkedIn. Przed zatrudnieniem w Republice Próba był związany również z Telewizją Polską, gdzie od września 2023 do marca 2024 roku zajmował się montażem i edycją materiałów wideo.
Już pod koniec kwietnia jeden z dziennikarzy Telewizji Republika, prosząc o zachowanie anonimowości, informował Wirtualne Media, że do konkurencyjnego projektu przeszedł pracownik zaplecza technicznego stacji.
– Newsmax wyrwał człowieka z realizacji w Republice, duże poruszenie w zespole. Dostał bardzo dobre warunki – przekazał.
Wiele wskazuje na to, że chodziło właśnie o Dominika Próbę. Byłby to pierwszy bezpośredni transfer pracownika między Telewizją Republika a Newsmax. Ten sam rozmówca zwracał uwagę, że podobne plany może rozważać znacznie większa część zespołu.
– Moim zdaniem to nawet 70 proc. zespołu myśli o przejściu. Odzew może będzie, ale dowiadujemy się o transferach dopiero, kiedy ktoś znika – dodał informator serwisu.
Czytaj też:
Najwięcej kar dla TV Republika. Raport KRRiTCzytaj też:
Skandaliczny podcast o "polskich sprawcach Holokaustu". Finansuje go PZU
