Na początku listopada, popularyzator historii Artur Wójcik zarzucił dziennikarce TVP Info Karolinie Opolskiej zmyślenie części przypisów w publikacji naukowej. Kilka dni później w książce Opolskiej "Teoria spisku, czyli prawdziwa historia świata" wykryto kolejne przypisy do najprawdopodobniej nieistniejących książek, a także linki do Wikipedii i przekierowanie z ChataGPT. Dziennikarka zapowiedziała wówczas, że publikacja zostanie poddana korekcie. Opolska przekonywała także, że błędy w jej książce to wynik "pewnego nieporozumienia" oraz zdecydowanie zaprzeczyła tezom, jakoby książka powstawała przy pomocy sztucznej inteligencji.
W czwartek Wydawnictwo Harde oraz Karolina Opolska poinformowali o wycofaniu książki ze sprzedaży. "Autorka zachowuje pełnię praw do książki, a wszelkie decyzje dotyczące jej ewentualnego ponownego wydania będą podejmowane przez nią samodzielnie, zgodnie z jej dalszymi planami zawodowymi i wydawniczymi" – poinformowano w komunikacie.
Książka Opolskiej wycofana ze sprzedaży. "Przeczytałam o sobie, że jestem śmieciem"
Decyzja wywołała falę komentarzy w sieci. Wielu internautów zarzucało dziennikarce, że zobowiązała się do wprowadzenia poprawek w publikacji i nie dotrzymała tej obietnicy. W piątek Karolina Opolska opublikowała w swoich mediach społecznościowych post, w którym żaliła się na hejt, którego ma doświadczać w związku z tą sprawą. Nie zdecydowała się jednak ani na wyjaśnienia, ani na przeprosiny.
"Od wczoraj przeczytałam o sobie, że jestem śmieciem, że powinnam wrócić do burdelu, że powinnam się zastrzelić (powiesić, utopić – do wyboru do koloru!), że ktoś powinien mnie pobić w ciemnej uliczce, że powinnam trafić za kratki, że jedyna moja przyszłość to only fans. Dużo rozważań na temat tego, jak wyglądają moje miejsca intymne i czy coś sobie tam wytatuowałam. A poza tym klasyk, że jestem brzydka, stara i gruba… co gorsze – obrywają moi bliscy" – czytamy we wpisie dziennikarki TVP.
"A to wszystko przez książkę wycofaną ze sprzedaży. Naprawdę? Tak ma wyglądać debata? I nie, nie "robię z siebie ofiary hejtu", opisuję co mnie spotyka i zostawiam Państwu do oceny czy tak to powinno wyglądać" – dodała Opolska.
facebookCzytaj też:
Sensacyjny zwrot ws. książki Opolskiej. Jest oświadczenieCzytaj też:
Wybuchł skandal. Co z obietnicą dziennikarki TVP?
