W niedzielę 26 października Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz pożegnali się z "Tańcem z gwiazdami". "Bardzo ci gratuluję całego postępu, który zrobiłeś. Tańczysz lepiej niż niejedna osoba tutaj" – powiedziała tancerka do aktora. Niedługo później szybko opuścili program, nie żegnając się z kolegami z parkietu. W poniedziałek media obiegła informacja, że kilka godzin przed nagraniami wycofali się z innego programu Polsatu, czym ściągnęli na siebie falę krytyki. We wtorek oboje mieli gościć na nagraniach do "Kabaret K2. Jedziemy po bandzie". Program ukazał się mimo ich nieobecności, a satyrycy nie zostawili na celebrytach suchej nitki.
Pojawili się jednak w odcinku finałowym, choć stronili od towarzystwa innych uczestników. W czwartek, kilka dni przed finałem show, na Instagramie Marcina Rogacewicza pojawiło się gorzkie oświadczenie dotyczące tego, co działo się za kulisami "Tańca z gwiazdami". "Jesteście świadkami nieprawdopodobnego – jawnego już hejtu z imienia i nazwiska przeciwko nam, hejtu wśród uczestników i tancerzy tej "wyjątkowej, jubileuszowej" edycji. Do tej pory nie mogę w to uwierzyć co zobaczyłem i usłyszałem!" – napisał aktor. "Brakuje mi słów by opisać uczucie, którego doświadczyłem widząc co robią "koleżanki i koledzy"" – dodawał.
Temat Kaczorowskiej i Rogacewicza powrócił we wtorek rano do TV Republika.
Patyra znowu uderza w Kaczorowską. "Kocha wszystkich, mężczyzn zwłaszcza"
Segment "Wtoreczek ploteczek" programu "Wstajemy" budzi ostatnio silne emocje. Anna Popek, Natalia Rzeźniczak i Rafał Patyra żartowali jakiś czas temu z relacji Agnieszki Kaczorowskiej i Marcina Rogacewicza. Celebrytka wyraziła swoje niezadowolenie z ich słów i pozwała TV Republika i Rafała Patyrę.
Nie sprawiło to, że dziennikarze zaczęli omijać ich temat. Wręcz przeciwnie. Tym razem Natalia Rzeźniczak opowiedziała o napiętych relacjach celebrytów z innymi uczestnikami "Tańca z gwiazdami".
– Oni odpadli z programu, jak odpadli, to już tam wychodziły zgrzyty między nimi a uczestnikami – mówiła w programie.
– Jak to, nie lubili ich? Przecież Agnieszka kocha wszystkich, mężczyzn zwłaszcza, to bez wzajemności? – zakpił Rafał Patyra.
– Bez wzajemności, nie do końca się tam dogadywali – skwitowała Natalia Rzeźniczak.
Dziennikarz z kolei stwierdził, że tegoroczna edycja powinna nazywać się "Taniec z hejtami".
Czytaj też:
Znana para już po rozwodzie. Nie będzie alimentówCzytaj też:
Celebrytka z hukiem znika ze znanego show. Nie będzie jej w kolejnej edycji
