TVP w stanie likwidacji. Młynarska grzmi: Skończy się czas Bizancjum

TVP w stanie likwidacji. Młynarska grzmi: Skończy się czas Bizancjum

Dodano: 
Agata Młynarska
Agata Młynarska Źródło: PAP / Stach Leszczyński
Agata Młynarska w mocnych słowach odniosła się do najnowszych działań ws. mediów publicznych.

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego opublikowało oświadczenie, w którym poinformowało o postawieniu mediów publicznych w stan likwidacji.

Media publiczne w stanie likwidacji

"W związku z decyzją Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o wstrzymaniu finansowania mediów publicznych podjąłem decyzję o postawieniu w stan likwidacji spółek Telewizja Polska S.A, Polskie Radio S.A. oraz Polskiej Agencji Prasowej S.A. W obecnej sytuacji takie działanie pozwoli na zabezpieczenie dalszego funkcjonowanie tych spółek, przeprowadzenie w nich koniecznej restrukturyzacji oraz niedopuszczenie do zwolnień zatrudnionych w ww. spółkach pracowników z powodu braku finansowania. Stan likwidacji może być cofnięty w dowolnym momencie przez właściciela" – czytamy w komunikacie podpisanym przez ministra Bartłomieja Sienkiewicza.

To kolejny ruch rządu w kontekście przejmowania mediów publicznych. Wcześniej Donald Tusk zapowiedział przygotowanie nowej ustawy okołobudżetowej.

Agata Młynarska grzmi ws. zmian w TVP. "To już jest koniec"

Do decyzji ministra Sienkiewicza postanowiła odnieść się w mediach społecznościowych Agata Młynarska. Dziennikarka nie kryje oburzenia tym, co dzieje się wokół mediów publicznych.

"To już jest koniec. Koniec tej TVP, której prezesi i dyrektorzy byli jak cesarze z dworami" – oznajmiła Agata Młynarska, załączając do wpisu archiwalne zdjęcie z nieistniejącego już budynku "A" przy Woronicza 17.

"Mam nadzieję, że skończy się czas Bizancjum TVP, a zacznie praca nad restrukturyzacją i tworzeniem telewizji publicznej, a nie rządowej. Ruch z przekazaniem pieniędzy na onkologię i psychiatrię dziecięcą uważam za stosowny! Ile można dotować naszymi pieniędzmi ten bałagan?" – pyta na Instagramie Młynarska.

instagram

Dziennikarka radzi nowej władzy

Młynarska już wcześniej w negatywny sposób wypowiadała się o TVP. Proponowała nawet nowemu rządowi pewne rozwiązania.

–Media publiczne nie są własnością żadnej partii. Ta sytuacja pokazuje tylko, że niektóre partie myślą, że tak może być. Ale jest to też dowód na to, że media bez wątpienia są czwartą władzą i oddanie jej bardzo boli – mówiła.

– Widzowie nie chcą być zakładnikami jednego, jedynie słusznego przekazu. Mają tego dosyć i na szczęście mają też wybór. Zaklinanie rzeczywistości nic tu nie da. Czarne jest czarne, a nie białe, jak niektórzy twierdzą, trwając przy swoim – oznajmiła.

Atakowała również dziennikarzy pracujących w mediach publicznych.

– Okropny to wstyd i hańba dla dziennikarzy, którzy zdecydowali się na bycie tubą jednej partii. Nie zmyją tego wstydu z twarzy i nie przykryją żadnym pudrem – podkreślała.

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: Plotek.pl/Instagram