Sądowa batalia celebrytek. Są nowe informacje

Sądowa batalia celebrytek. Są nowe informacje

Dodano: 
Paulina Smaszcz, Maciej Kurzajewski i Katarzyna Cichopek
Paulina Smaszcz, Maciej Kurzajewski i Katarzyna Cichopek Źródło: PAP / StrefaGwiazd/Stach Leszczyński//Marcin Obara
Głośna sprawa Katarzyny Cichopek przeciwko Paulinie Smaszcz wróci na wokandę dopiero w marcu 2027 roku.

Konflikt sądowy Katarzyny Cichopek i Pauliny Smaszcz wciąż trwa. W ostatnich tygodniach w Sądzie Okręgowym Warszawa-Praga pojawili się kolejni świadkowie, którzy składali zeznania w sprawie dotyczącej naruszenia dóbr osobistych aktorki. Na następną rozprawę trzeba będzie jednak poczekać kilka miesięcy. Plejada uzyskała już informację o dokładnej dacie kolejnego posiedzenia.

Cichopek kontra Smaszcz. Długo poczekają na rozprawę

Cichopek pozwała Smaszcz w związku z jej wypowiedziami na temat aktorki, które – zdaniem powódki – naruszyły jej dobra osobiste. W październiku odbyło się kilka rozpraw, a ostatnia z nich miała miejsce 13 października. Jak informował "Super Express", tego dnia przed sądem zeznawała bratowa Katarzyny Cichopek, obecnej żony Macieja Kurzajewskiego.

Przedstawicielka sądu przekazała Plejadzie, że na dalszy ciąg postępowania trzeba będzie poczekać do przyszłego roku.

"Następna rozprawa dotycząca wskazanych stron odbędzie się 23.03.2027 r." – poinformowała Bożena Błażewicz, kierownik biura obsługi interesantów.

Zeznania Muchy i Kurzajewskiego

Jednym z szeroko komentowanych wydarzeń w trakcie październikowych rozpraw było pojawienie się Anny Muchy. Aktorka zeznawała 6 października, a później opowiedziała "Super Expressowi" o kwestiach poruszanych na sali sądowej.

"Były analizowane wypowiedzi pani Pauliny Smaszcz i to, w jaki sposób to się przełożyło na sytuację prywatną, zawodową i odczucia Katarzyny Cichopek. Wysoki Sąd czy mecenas drugiej strony również analizował to, czy to przekłada się na ilość publikacji"– relacjonowała.

Na rozprawie 6 października pojawił się również Maciej Kurzajewski. Dziennikarz odniósł się do wypowiedzi swojej byłej żony i stanowczo zakwestionował twierdzenia, jakoby Katarzyna Cichopek przyczyniła się do rozpadu jego małżeństwa z Pauliną Smaszcz. "W roku 2019 w sierpniu podjąłem decyzję o tym, że rozstaję się z Pauliną Smaszcz. Moja była żona złożyła pozew, a w styczniu 2022 r. rozwiedliśmy się. I ja przez te ponad dwa lata nie byłem z nikim związany" – powiedział.

Czytaj też:
Dziennikarka przeżyła chwile grozy. "Byliśmy przygotowani na najgorsze..."
Czytaj też:
Kolejne kłopoty celebryty. Klienci stracili pieniądze

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: Plejada.pl