"Nareszcie pan zrozumiał!". Aktorka wróciła i uderza w prezydenta

"Nareszcie pan zrozumiał!". Aktorka wróciła i uderza w prezydenta

Dodano: 
Aktorka Joanna Szczepkowska
Aktorka Joanna Szczepkowska Źródło: PAP / Paweł Supernak
Joanna Szczepkowska wróciła na Facebook po ataku hakerskim. Znowu uderza w prezydenta Nawrockiego.

W czwartek prezydent Karol Nawrocki w trybie prewencyjnym odesłał do Trybunału Konstytucyjnego ustawę potocznie nazywaną przez media i część środowisk politycznych "Lex szarlatan", określają również niekiedy przez jej przeciwników jako "Lex Big Pharma". Chodzi o nowelizację ustawy o zmianie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta oraz niektórych innych ustaw. Prezydent tradycyjnie przedstawił swoją argumentację na nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych. Zapowiedział też złożenie w tej sprawie własnego projektu ustawy.

Temat poruszyła w swoim wpisie Joanna Szczepkowska. Aktorka w ostatnim czasie chętnie komentuje bieżącą politykę. Ostro krytykuje prezydenta Karola Nawrockiego, którego nazywa "rezydentem", chwaląc jednocześnie rząd z premierem Donaldem Tuskiem na czele. W niemal każdym codziennym poście od wielu miesięcy aktorka, nie przebierając w słowach, obraża prawicowych polityków, a także ich wyborców. W poniedziałek ogłosiła, że jej konto na Facebooku zostało zhakowane, ale wróciła już do aktywności w mediach społecznościowych.

Szczepkowska wróciła na Facebook i do atakowania prezydenta. "Nic nie dziwi"

"Zawetowanie przez rezydenta ustawy Lex szarlatan już nie dziwi. Nic nie dziwi. Zrobi wszystko, żeby podłożyć kłodę rządowi poświęcając nawet zdrowie ludzi. Można tylko wykazać jego szarlatanerię. Nawrocki mówi a raczej czyta z promptera to co napisali doradcy tak: "Państwo musi jednak także opierać swoje działania na poszanowaniu konstytucji, wolności obywateli i swobody działalności gospodarczej. Tak, konstytucja właśnie. Tyle tylko, że trzeba ją znać" – zaczęła.

"Otóż właśnie ustawa ma ograniczyć możliwości oszustw w nadużywaniu ludzkiej naiwności i niewiedzy, które są groźne dla życia i zdrowia obywateli. Właśnie przy pomocy ustawy jak mówi konstytucja, można wprowadzić ograniczenia, które są szczególnie istotne i pilne do wdrożenia w sytuacji, kiedy choćby na choroby onkologiczne zapada coraz więcej ludzi. Wprowadzając tę ustawę rząd właśnie opiera swoje działania na konstytucji" – czytamy w dalszej części wpisu.

"A teraz najlepsze z tego, co Nawrocki odczytał do narodu: "Państwo nie może tworzyć administratury, która metodami rodem z poprzedniego ustroju, będzie charakteryzować się wszechwładzą urzędnika". Tak! Święte słowa! Że rezydent wcześniej na to nie wpadł! Wszechwładza urzędnika, zwłaszcza na urzędzie prezydenta jest niedopuszczalna, niekonstytucyjna i rodem z poprzedniego ustroju! Panie Nawrocki! Nareszcie pan zrozumiał! Proponuję Lex szarlatan Nawrocki" – podsumowała Szczepkowska.

Czytaj też:
Znana dziennikarka punktuje rządzących: Przeoczyłam jakieś "sukcesy"?
Czytaj też:
"Co to ja jestem jakąś małpą w zoo?". Muzykowi puściły nerwy

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: DoRzeczy.pl