Marcin Prokop w USA. Przekazał zaskakującą wiadomość

Marcin Prokop w USA. Przekazał zaskakującą wiadomość

Dodano: 
Prezenter Marcin Prokop
Prezenter Marcin Prokop Źródło: PAP / Marcin Obara
Prezenter TV Marcin Prokop, który realizuje obecnie w USA autorski program, pochwalił się nowym wyzwaniem zawodowym.

Ponad miesiąc temu Marcin Prokop wyruszył w półtoramiesięczną podróż po Stanach Zjednoczonych. Swój wyjazd relacjonuje na Instagramie. "No dobra, ameryko, tęskniłem. wyszoruj się ładnie, napachnij i załóż najlepsze dessous – lecimy do ciebie po kolejne niezwykłe historie" – napisał. W kolejnym poście dziennikarz pokazał zdjęcie z miejsca nagrań: "narzędzia do torturowania moich rozmówców naszykowane, jutro od rana rzucamy się w wir nagrań. i tak przez kolejnych 40 dni. lubię ten moment, kiedy niby coś tam jest zaplanowane, ale wszystko się jeszcze może wydarzyć. nieodgadniony losie, bring it on". Marcin Prokop realizuje autorski cykl "Niezwykłe Stany Prokopa", w którym dzieli się swoimi obserwacjami z podróży USA.

Teraz na profilu Prokopa pojawił się zaskakujący wpis: na fotografii prezenter siedzi w bujanym fotelu z widokiem na malownicze góry, czytając gazetę. W humorystyczny pochwalił się nową zawodową przygodą.

"Pewna gazeta w Idaho zaproponowała mi współpracę. Pierwszy artykuł właśnie się ukazał. Satysfakcja większa, niż honorarium, ale jakby coś tam kiedyś nie pykło w tej telewizji, to przynajmniej z głodu nie umrę" – ogłosił.

instagram

Niedawno rozstał się z żoną

14 kwietnia Marcin i Maria Prokopowie opublikowali wspólny wpis, w którym poinformowali o rozstaniu. Podkreślili, że pozostają w dobrych relacjach. "Tak wyglądają ludzie, którzy bardzo się lubią, szanują i wspierają, którzy przeżyli ze sobą ponad 20 lat i mimo, że jakiś czas temu rozstali się jako małżeństwo, to jako przyjaciele i rodzice Zosi nadal pozostają razem. Dla niektórych rozwód to koniec wspólnego świata. Dla nas – był początkiem nowego, innego, ale bardziej dopasowanego do tego, kim dzisiaj jesteśmy i dokąd osobno szczęśliwie zmierzamy" – przekazali we wpisie, dołączając wspólną fotografię. "'Dobre rozstanie' brzmi jak oksymoron, ale – jak się okazuje – jest całkiem możliwe. Chcieliśmy, żebyście usłyszeli o tym od nas, bo wydaje nam się to uczciwe wobec ludzi, którzy nas obserwują, a więc – jak zakładamy – dobrze nam życzą. To wszystko, co chcemy na ten temat powiedzieć. Dziękujemy, można się rozejść" – zakończyli.