Dziennikarz pozwał Chajzera. "Wrzucił mój numer telefonu"

Dziennikarz pozwał Chajzera. "Wrzucił mój numer telefonu"

Dodano: 
Dziennikarz Filip Chajzer
Dziennikarz Filip Chajzer Źródło: PAP / Grzegorz Momot
Dziennikarz Jakub Wątor pozwał celebrytę Filipa Chajzera. Wątor oskarża prezentera o udostępnienie w internecie jego danych wrażliwych.

Były prezenter TVN, właściciel budki z kebabem Filip Chajzer, został pozwany przez Jakuba Wątora. Dziennikarz zajmował się analizą działalności gospodarczej byłego gwiazdora stacji z Wiertniczej.

W rozmowie z serwisem Pudelek Wątor wylicza swoje zarzuty wobec Chajzera. "Wyzywał od mend, stalkerów, wrzucił kilkanaście moich zdjęć, przybliżony adres i dwukrotnie mój numer telefonu, podczas gdy ja publicznie milczałem. Straszył prawnikiem, mówił, że zgłasza mnie na policję, ale nigdy tego nie zrobił. Tego wszystkiego było za dużo, zwłaszcza że dochodziły jeszcze wulgarne wiadomości od jego fanów. Dlatego w marcu spotkamy się w sądzie" – ogłosił.

Kto zaczął spór? Mecenas Chajzera uważa, że Wątor

Głos zabrał też pełnomocnik Filipa Chajzera. "Pozew wniesiony przez pana Jakuba Wątora dotyczy ochrony dóbr osobistych, które w jego ocenie miały zostać naruszone przez pana Filipa Chajzera poprzez wypowiedzi oraz publikacje zamieszczane w przestrzeni publicznej. Powód twierdzi, że wypowiedzi te miały charakter obraźliwy oraz prowadziły do eskalacji negatywnych reakcji ze strony osób trzecich. Pan Jakub Wątor wskazuje również na kwestię udostępniania jego danych kontaktowych oraz na rzekome inspirowanie zachowań innych użytkowników internetu, co w jego ocenie miało prowadzić do naruszeń jego dóbr osobistych – wyjaśnił" – przekazał mecenas Mikołaj Chałas. Prawnik wskazuje, że w opinii jego klienta działania Jakuba Wątora miały charakter prowokacji. "W szczególności nasz klient kwestionuje twierdzenie, jakoby był inicjatorem lub prowodyrem sporu. Przeciwnie, złożona do sądu odpowiedź na pozew szczegółowo wskazuje, że to pan Filip Chajzer od dłuższego czasu był adresatem licznych, publicznych publikacji pana Wątora, które miały charakter zaczepny i jednostronnie negatywny, a w ocenie naszego klienta wykraczały poza granice rzetelnej działalności dziennikarskiej oraz dopuszczalnej krytyki" – stwierdził.

Sam celebryta nie jest zbyt rozmowy. "Moje życie jest na tyle wartościowe, że nie mam na to nawet centymetra przestrzeni. Po katolicku panu Wątorowi życzę spokoju ducha i miłości. Oby dobry Bóg kiedyś dał mu to znaleźć" – przekazał tylko.

Czytaj też:
"Dentysta gwiazd" znowu w opałach. Piotr Trafidło musiał przeprosić
Czytaj też:
Afera wokół fundacji celebryty. Sąd podjął decyzję

Źródło: Wirtualne Media / Pudelek