Małgorzata Rozenek-Majdan to jedna z najpopularniejszych i najlepiej zarabiających celebrytek w Polsce. Do niedawna występowała w roli prowadzącej program "Dzień Dobry TVN", wielu zna ją też z programów: "Perfekcyjna pani domu" i "Projekt Lady". W ubiegłym roku prowadziła program pt. "Pokonaj mnie, jeśli potrafisz". W maju 2024 r. celebrytka przyznała w podcaście Pudelka, że jakiś czas temu Polsat zaproponował jej telewizyjny transfer. Wcześniej w mediach pojawiły się plotki, że Edward Miszczak chciałby mieć ją w swoich szeregach. Roznek-Majdan nie przyjęła jednak tej propozycji, pozostając wierna swojej stacji. W jesiennej ramówce TVN-u znalazł się jej nowy program – "Bez kompleksów". Specjaliści z zakresu medycyny estetycznej, chirurgii plastycznej, stomatologii doprowadzają w nim do spektakularnych metamorfoz uczestniczek.
Pod koniec sierpnia 2025 roku Izu Ugonoh ogłosił, że rezygnuje z prowadzenia "Królowej przetrwania". Były sportowiec pełnił rolę gospodarza kontrowersyjnego show przez dwa sezony. Nową prowadzącą została Małgorzata Rozenek. O wszystkim poinformowała w "Dzień dobry TVN".
Małgorzata Rozenek-Majdan przeżyła załamanie w "Królowej przetrwania"
"Królowa Przetrwania" to format z udziałem celebrytek i gwiazd internetu. W każdym sezonie uczestniczki rywalizują w ekstremalnych warunkach, bez dostępu do telefonów i mediów społecznościowych. Muszą przełamać swoje lęki, wykazać się siłą fizyczną i psychiczną oraz umiejętnością tworzenia sojuszy, by przetrwać i unikać eliminacji. W programie pojawiają się często kontrowersyjne celebrytki, a ich rozmowy stają się później powodem do równych medialnych afer.
Na antenie zadebiutował już pierwszy odcinek nowego sezonu znanego reality show.
W rozmowie z Plejadą, Małgorzata Rozenek-Majdan zdradziła kilka szczegółów z planu. Nie ukrywała, że sama zmagała się z wieloma trudnościami w czasie rozłąki z rodziną.
– Najtrudniejsza dla mnie była rozłąka z rodziną. Druga rzecz to pozostanie takim obserwatorem. Jestem typem, który wchodzi do akcji, a tutaj mogłam się jedynie tej akcji przeglądać – przyznała. – Miałam taki moment [załamania], ponieważ Henio stracił swojego pierwszego mlecznego ząbka właśnie wtedy, kiedy ja byłam na Sri Lance i mnie przy tym nie było. Było to dla mnie naprawdę odczuwalne i takie bolesne. Zdałam sobie sprawę, że pewne rzeczy po prostu nam umykają, że nie da się wszystkiego pogodzić. Ale to jest normalny los kobiet, które się realizują – stwierdziła.
Gospodyni programu zapewniła, że podeszła do swojego zadania bardzo profesjonalnie.
– Myślę, że poprowadziłam to bardzo sprawnie i to, jakie cele przede mną stawiane zostały zrealizowane. W ogóle czuję się... Jako osoba, która naprawdę daje sobie radę w różnych sytuacjach. Nie mam takiej potrzeby bycia dzielnym za bardzo. Cieszę się, że życie wygląda raz tak, raz inaczej To jest coś, co powoduje, że to życie jest ciekawe – podsumowała w rozmowie z Plejadą.
Czytaj też:
Celebrytka chce zablokować żarty byłego męża? "Zażądała usunięcia nagrań"Czytaj też:
Córka znanego dziennikarza walczy o prestiżową nagrodę
