"Porozmawiamy o kulturze". Nowacka zaangażowała się w WOŚP

"Porozmawiamy o kulturze". Nowacka zaangażowała się w WOŚP

Dodano: 
Minister edukacji Barbara Nowacka
Minister edukacji Barbara Nowacka Źródło: PAP / Darek Delmanowicz
Minister edukacji Barbara Nowacka zaangażowała się w Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. CO wystawiła na aukcję polityk KO?

Zbliża się kolejny finał WOŚP. Jak co roku, w akcję Jerzego Owsiaka angażują się licznie celebryci i politycy, wystawiając na aukcję różne przedmioty, a także wspólne aktywności. W inicjatywę zaangażowała się minister edukacji narodowej.

"Już niedługo 34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W tym roku gramy dla najmłodszych, wspierając diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego" – napisała Barbara Nowacka na Instagramie.

"Z ogromną radością po raz kolejny gram razem z Wami i zapraszam do mojej aukcji — wyjątkowego spotkania ze sztuką. Wspólnie wybierzemy się do Teatru Muzycznego im. Danuty Baduszkowej w Gdyni na wybrany spektakl, a po nim porozmawiamy o kulturze, życiu albo po prostu o tym, co nas porusza. Serdecznie zachęcam do licytacji" – ogłosiła polityk.

Z kolei w opisie aukcji czytamy: "To niepowtarzalna okazja, by wspólnie spędzić wieczór w jednym z najważniejszych teatrów muzycznych w Polsce, obejrzeć wybrany spektakl. Teatr muzyczny to emocje, energia i wspólnota przeżyć. Cieszę się, że możemy połączyć miłość do kultury z pomaganiem, bo cały dochód z tej aukcji zasili działania Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy".

Owsiakowi puściły nerwy. "Puknąć się w głowę"

34. finał WOŚP odbędzie się 25 stycznia. Tym razem pod hasłem "Zdrowe brzuszki naszych dzieci". Według danych przekazywanych przez Orkiestrę, do tej pory we wszystkich finałach zebrano łącznie niemal 2,6 mld zł, a do polskich placówek medycznych trafiło blisko 81 tys. urządzeń.

Lider fundacji opublikował w czwartek w mediach społecznościowych nagranie, w którym zaprezentował tegoroczne studio finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Jak podkreślił, fundacja wynajęła wielką halę i sama wszystko realizuje, choć kiedyś korzystała z pomocy wielkich firm. W trakcie oprowadzania po nowym miejscu Jurek Owsiak w pewnym momencie zaczął mówić o swoich przeciwnikach. Padły po ich adresem mocne słowa.

– Tak przy okazji dzisiejszego dnia, kiedy słyszę, jak ktoś próbuje mówić "nie daję na Owsiaka" — przez 34 lata nigdy nie zbieraliśmy "na Owsiaka". Ja nie potrzebuję takich zbiórek. W związku z tym, wszystkim tym, którzy używają tego rodzaju sformułowań: warto po prostu się puknąć w głowę. Piszcie o tym, co się dzieje – już za chwilę będziemy zbierali pieniądze na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, czyli na rzecz nas wszystkich – zwrócił się do widzów nagrania.

Czytaj też:
To co robi Owsiak mnie brzydzi

Źródło: Instagram