Nowy format TVN to polska wersja duńskiego "Stranded on Honeymoon Island". Show zadebiutowało na antenie 3 marca i jest emitowane we wtorki o godz. 21:30.
"Skok na głęboką wodę" to nowego typu program randkowy, a jednocześnie rodzaj eksperymentu społecznego. Uczestnicy, których dobierają eksperci, wyruszają w odległe zakątki świata, aby tam budować ze sobą relację, odcięci od cywilizacji. "Program konfrontuje współczesne problemy związane z samotnością i powierzchownością kontaktów, zestawiając je z całkowitą izolacją od technologii i cywilizacji" – czytamy w oficjalnym opisie produkcji.
Nowe randkowe show TVN. Blanka Lipińska: To jest po prostu ZŁE
Polska edycja programu została zrealizowana w Tajlandii. Producentem wykonawczym programu na zlecenie TVN jest firma Golden Media, realizująca dla stacji także "Hotel Paradise".
Jak wynika z danych Nielsen Audience Measurement, do których dotarł portal Wirtualnemedia.pl, pierwszy z dwunastu odcinków obejrzało średnio 549 tys. widzów, co przełożyło się na udział stacji TVN w telewizyjnym rynku na poziomie 5,26 proc. wśród ogółu widowni i 7,75 proc. wśród widzów w przedziale wiekowym 20- 54.
Pierwszy odcinek zobaczyła już Blanka Lipińska i zdecydowanie nie dołączy ona do grona fanów.
"I kiedy myślisz, że już nic głupszego tv nie wymyśli, wtedy wjeżdża to..." – zaczęła, publikując na Instagramie plakat programu.
"I nie, to nie jest ten rodzaj głupoty co bawi, to ten, na który szkoda czasu. Tak bezsensownego formatu to jeszcze nie widziałam... i ktoś to sfinansował. Aż ciężko mi uwierzyć" – pisze dalej wyraźnie rozczarowana formatem autorka serii "365 dni".
"Ja uwielbiam płytkie jak kałuża formaty, ale to jest po prostu ZŁE. Pierwszy odcinek zwykle ma zachęcić, ten rozczarowuje, odpycha i wpędza w zażenowanie" – skwitowała Lipińska.
Czytaj też:
Celebrytka chce zablokować żarty byłego męża? "Zażądała usunięcia nagrań"Czytaj też:
Była gwiazda TVP w kontrowersyjnym show TVN. "Tej pani już podziękujemy"
