Celebrytka miażdży kontrowersyjne show TVN-u. "Wpędza w zażenowanie"

Celebrytka miażdży kontrowersyjne show TVN-u. "Wpędza w zażenowanie"

Dodano: 
Autorka powieści Blanka Lipińska
Autorka powieści Blanka Lipińska Źródło: PAP / Marcin Obara
"Skok na głęboką wodę" wywołał ostrą reakcję Blanki Lipińskiej. Nie zostawiła na programie TVN suchej nitki.

Nowy format TVN to polska wersja duńskiego "Stranded on Honeymoon Island". Show zadebiutowało na antenie 3 marca i jest emitowane we wtorki o godz. 21:30.

"Skok na głęboką wodę" to nowego typu program randkowy, a jednocześnie rodzaj eksperymentu społecznego. Uczestnicy, których dobierają eksperci, wyruszają w odległe zakątki świata, aby tam budować ze sobą relację, odcięci od cywilizacji. "Program konfrontuje współczesne problemy związane z samotnością i powierzchownością kontaktów, zestawiając je z całkowitą izolacją od technologii i cywilizacji" – czytamy w oficjalnym opisie produkcji.

Nowe randkowe show TVN. Blanka Lipińska: To jest po prostu ZŁE

Polska edycja programu została zrealizowana w Tajlandii. Producentem wykonawczym programu na zlecenie TVN jest firma Golden Media, realizująca dla stacji także "Hotel Paradise".

Jak wynika z danych Nielsen Audience Measurement, do których dotarł portal Wirtualnemedia.pl, pierwszy z dwunastu odcinków obejrzało średnio 549 tys. widzów, co przełożyło się na udział stacji TVN w telewizyjnym rynku na poziomie 5,26 proc. wśród ogółu widowni i 7,75 proc. wśród widzów w przedziale wiekowym 20- 54.

Pierwszy odcinek zobaczyła już Blanka Lipińska i zdecydowanie nie dołączy ona do grona fanów.

"I kiedy myślisz, że już nic głupszego tv nie wymyśli, wtedy wjeżdża to..." – zaczęła, publikując na Instagramie plakat programu.

"I nie, to nie jest ten rodzaj głupoty co bawi, to ten, na który szkoda czasu. Tak bezsensownego formatu to jeszcze nie widziałam... i ktoś to sfinansował. Aż ciężko mi uwierzyć" – pisze dalej wyraźnie rozczarowana formatem autorka serii "365 dni".

"Ja uwielbiam płytkie jak kałuża formaty, ale to jest po prostu ZŁE. Pierwszy odcinek zwykle ma zachęcić, ten rozczarowuje, odpycha i wpędza w zażenowanie" – skwitowała Lipińska.

Czytaj też:
Celebrytka chce zablokować żarty byłego męża? "Zażądała usunięcia nagrań"
Czytaj też:
Była gwiazda TVP w kontrowersyjnym show TVN. "Tej pani już podziękujemy"

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: DoRzeczy.pl