Żona kontrowersyjnego celebryty przerywa milczenie. "Mam dosyć"

Żona kontrowersyjnego celebryty przerywa milczenie. "Mam dosyć"

Dodano: 
Daniel Martyniuk w podcaście Żurnalisty
Daniel Martyniuk w podcaście Żurnalisty Źródło: YouTube / Żurnalista
Faustyna Martyniuk po miesiącach milczenia opowiedziała o mężu. Zdradziła jak wygląda jej relacja z Danielem.

Faustyna Martyniuk po raz pierwszy od dłuższego czasu zdecydowała się publicznie opowiedzieć o sytuacji, która od miesięcy przyciąga uwagę mediów. Żona Daniela Martyniuka udzieliła wywiadu reporterowi "Faktu" i odniosła się do kontrowersyjnych publikacji męża. W podcaście "Wersja osobista" przyznała, że jego zachowanie jest dla niej przykre. Została również zapytana o rozwód.

Faustyna Martyniuk nie wytrzymała. Przerwała milczenie ws. Daniela Martyniuka

Daniel Martyniuk w ostatnim czasie regularnie publikuje w mediach społecznościowych materiały dotyczące swojego życia prywatnego. Syn Zenka i Danuty Martyniuków zamieszczał m.in. intymne nagrania z toalety, kierował ostre słowa pod adresem swoich rodziców, a także publikował prywatne zdjęcia żony. Faustyna przez długi czas nie komentowała tych wydarzeń. Teraz postanowiła przerwać milczenie. W rozmowie z Cezarym Wiśniewskim wyjaśniła, dlaczego zdecydowała się zabrać głos dopiero teraz.

– Sytuacja jest skomplikowana, ale chyba każdy wie dlaczego. (...) To nic dziwnego, że po prostu postawiłam granicę. Póki Daniel się nie uspokoi, to muszę gdzieś po prostu być z boku, ale to nie jest tak, że chcę go atakować. Ja po prostu życzę mu, żeby wziął się w garść i to życie poukładał – tłumaczyła.

Faustyna Martyniuk podkreśliła, że wcześniej świadomie unikała publicznych komentarzy. Nie chciała bowiem dodatkowo eskalować sytuacji. Przyznała jednak, że kolejne publikacje Daniela są dla niej trudne.

– Oczywiście, że mam dosyć i czasami jest mi po prostu najnormalniej w świecie przykro, natomiast przede wszystkim skupiam się na wychowywaniu syna, staram się gdzieś tam nie patrzeć na te publikacje. Ja wiem, że to nie załatwia żadnego tematu, no stoję gdzieś z boku, bo po prostu nie mam na to najmniejszego wpływu, a życzę, z całego serca życzę, żeby to się po prostu ułożyło. To jest też ojciec mojego dziecka, więc ciężko, żebym życzyła mu źle – mówiła w rozmowie.

W trakcie wywiadu żona Daniela Martyniuka została również zapytana o publikowanie przez niego prywatnych materiałów.

– To jest tak prywatna przestrzeń, że nie chcę jej publicznie poruszać. Ja jestem skrytą osobą i nie do końca lubię, jak gdzieś te prywatne rzeczy wychodzą poza moją zgodą. To jest przekroczenie granicy, którą ciężko w jakiś sposób wytłumaczyć. Tutaj stawiam kropkę, ale nie na zasadzie, że się z tym zgadzam, ale po prostu nie do końca widzę sens rozstrzygania tego publicznie – dodała.

Czytaj też:
Wielka gwiazda nagle zniknęła. "Nikt jej nie widział od ponad miesiąca"
Czytaj też:
"Jestem w ciąży". Była żona posła PiS znów wywołała burzę

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: Fakt