Gwiazdor disco polo uderza w muzyka. "Ku**icy z nerwicą można dostać"

Gwiazdor disco polo uderza w muzyka. "Ku**icy z nerwicą można dostać"

Dodano: 
Zenon Martyniuk podczas Sylwestra w Zakopanem
Zenon Martyniuk podczas Sylwestra w Zakopanem Źródło: PAP / Grzegorz Mamot
Zenon Martyniuk nie wytrzymał i ostro skomentował zachowanie Jacka Kawalca. Nie gryzł się przy tym w język.

Jacek Kawalec, aktor znany m.in. z "Rancza", a od ponad trzech lat jest wokalistą Budki Suflera. W ostatnim czasie sieć obiegło nagranie jednego z jego występów, na którym sparodiował Zenka Martyniuka, przerabiając tekst hitu "Przez twe oczy zielone". "Odkąd napisałem ciebie, to nawet nie mam czasu zjeść. Czemu chcą cię słuchać? Nie wiem. Ty, piosenko, drażnisz uszy me" – słyszymy w nagraniu.

Jacek Kawalec odchodzi z Budki Suflera

W niedzielę perkusista Tomasz Zeliszewski wydał oświadczenie za pośrednictwem Facebooka Budki Suflera, w którym zwrócił się z przeprosinami do gwiazdora disco polo. Kawalec nie przyjął tego najlepiej. – Ta parodia nie pojawiła się teraz, tylko ponad pięć lat temu. Panu Zeliszewskiemu to nie przeszkadzało, kiedy zapraszał mnie do zespołu i złożył mi propozycję współpracy i nagrania płyty – stwierdził w rozmowie z Plejadą.

W poniedziałek wieczorem w mediach społecznościowych Kawalca pojawiło się oświadczenie o odejściu z Budki Suflera. ""Po roku 89 nikt nie ma prawa cenzurować moich, wypowiedzi scenicznych – ani tych satyrycznych ani tych poważnych!" – grzmiał muzyk i aktor w komunikacie.

Zenek Martyniuk nie wytrzymał. "Jest po prostu chamski i bezczelny"

Do dyskusji włączył się w końcu sam zainteresowany. Zenon Martyniuk przyznał, że widział nagranie i nie ma najlepszego zdania o Jacku Kawalcu.

"Pan Kawalec jest po prostu chamski i bezczelny. Rocznie pewnie gra tyle koncertów, ile ja przez weekend, i to jest zwykła zazdrość. Pamiętam, jak kiedyś lata temu był konferansjerem koncertu, na którym śpiewałem. To było świeżo po wydaniu "Przez twe oczy zielone". Zamieniłem z nim chwilę i miło rozmawialiśmy. Zawsze śpiewam na żywo i wracam do domu ochrypnięty. Ku**icy z nerwicą można dostać na takie zarzuty" – stwierdził w rozmowie z "Kurierem Lubelskim".

Lider zespołu Akcent wyznał także, że od lat jest fanem Budki Suflera. "A ja jestem fanem Budki Suflera! Od najmłodszych lat, właściwie to od jej repertuaru zaczynałem śpiewać. I myślę, że oni są moimi fanami i znają wszystkie moje piosenki tak jak ja znam ich. I tak jak znają je miliony ludzi. Nie wiem tylko, dlaczego tak dziwnie wypowiadają się publicznie" – dodał.

Czytaj też:
Muzyk odchodzi ze znanego zespołu. "Obciach i dno"
Czytaj też:
Kultowy serial wraca do TVP. Ujawniono datę premiery

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: Kurier Lubelski