Na początku grudnia, w oficjalnym komunikacie, Muniek Staszczyk poinformował, że zespół T.Love zakończył współpracę z perkusistą Sidneyem Polakiem. "Drodzy T.Fani, 35 lat to kawał historii. Wspaniałej historii którą od 1990 roku współtworzył z nami Sidney Polak. Dziś jednak nadszedł moment, w którym nasze drogi artystyczne i zawodowe się rozchodzą" – przekazano.
Wcześniej, na początku października, w mediach pojawiła się informacja o tym, że z formacji znika Jan Benedek. Muzyk był jednym z kluczowych członków grupy T.Love, który przez lata współtworzył jej sukcesy. Wspierał zespół jako kompozytor, gitarzysta, producent muzyczny, a także współautor największych hitów.
– To były dwie bardzo bolesne dla mnie decyzje i to nie jest jakaś ściema. Rozstaliśmy się z Sidneyem, który grał z nami 35 lat i z Janem Benedekiem, też moim kumplem, z którym skomponowałem "Kinga" i "Warszawę", czyli dwa największe hity. Ale czasem tak jest, że coś musisz zrobić dla dobra zespołu. Są osoby trudne, a bardzo też utalentowane. (...) Zespół to jest tak, że nie może grać dziesięciu Lewandowskich – tłumaczył później lider T.Love, w programie "Gość Wydarzeń" w stacji Polsat.
Kolejne zmiany w T.Love. Nowy członek zespołu
13 lutego zespół T.Love ogłosił, że do grupy dołącza perkusista Aleksander Orłowski.
"Kochani, cieszymy się niezmiernie, że nadszedł ten moment, kiedy możemy już oficjalnie ogłosić, że do zespołu T.Love dołącza perkusista – Aleksander Orłowski!" – czytamy na profilu zespołu na Facebooku. Muzyk ma wieloletnie doświadczenie. "Można śmiało powiedzieć, że Olek to muzyk, który urodził się z perkusją. Ma bardzo duże doświadczenie sceniczne i studyjne, od lat gra i współtworzy ważne projekty na polskiej scenie" – przekazał zespół T.Love.
Aleksander Orłowski w przeszłości współpracował m.in. z Kazikiem, The Dumplings oraz Jackiem "Budyniem" Szymkiewiczem.
"Olek totalnie czuje nasze flow i doskonale uzupełnia zespół T.Love. Jesteśmy po wielu ekscytujących próbach i nie możemy się doczekać, kiedy będziemy mogli zaprezentować Wam tę nową energię na koncertach. Do zobaczenia!" – czytamy na profilu zespołu na Facebooku.
facebookCzytaj też:
Poseł przekazał tragiczne wieści. "Nigdy nie dawałeś sobie pomóc..."Czytaj też:
"Kolejna porażka", "nie będę oglądać". Gwiazdy znikają z show TVP
