Aleksandra Hamkało otwarcie opowiedziała o podejściu swojej rodziny do religii i wiary. W rozmowie z Plejadą aktorka została zapytana o decyzję córki, która nie chce uczestniczyć w lekcjach religii i nie zamierza przystępować do pierwszej komunii świętej. W odpowiedzi zdradziła, jak wyglądają rozmowy o wierze w jej domu, dlaczego przestała chodzić do kościoła i co myśli o katolicyzmie.
Córka Hamkało nie chce chodzić na religię. Aktorka zabrała głos
Podczas rozmowy dziennikarz nawiązał do wcześniejszej wypowiedzi aktorki i zapytał ją wprost o reakcję na decyzję córki dotyczącą religii oraz pierwszej komunii. Hamkało wyjaśniła, że wybory dzieci nie są w jej rodzinie powodem do niepokoju. Zwróciła też uwagę, że w klasie jej córki większość uczniów nie uczęszcza na lekcje religii.
"Z kolei mój syn przez pewien czas był bardzo zainteresowany tematem Jezusa i Maryi, no więc sporo mu o nich opowiadaliśmy. Każdemu według potrzeb" – dodała.
Aktorka podkreśliła, że w jej domu nie ma jednego, narzuconego sposobu myślenia o duchowości, choć sama uważa się za katoliczkę.
"W naszym domu jest dość specyficznie pod tym względem. Uważam, że jesteśmy katolikami. Urodziliśmy się w Polsce, wiara w jakimś sensie jest w naszym DNA, w historii naszego kraju i naszej rodziny. Nie uważam, że jest to coś, co można kategorycznie odrzucić" – stwierdziła.
Dodała, że choć bliżej jej do przekonania o istnieniu Boga, nie utożsamia tego z nauczaniem przekazywanym podczas szkolnych lekcji religii.
Dlaczego aktorka przestała chodzić do kościoła?
W dalszej części rozmowy dziennikarz zapytał Hamkało, czy nadal odwiedza kościół. Aktorka przyznała, że brakuje jej możliwości uczestniczenia w życiu religijnym, ale obecna forma funkcjonowania instytucji Kościoła nie odpowiada jej przekonaniom.
"Bardzo bym chciała móc chodzić do kościoła, bo uważam, że wszyscy potrzebujemy świątyń, rytuałów i jakiegoś rodzaju celebracji, ale przestałam to robić" – wyznała.
Wśród powodów wymieniła m.in. zaangażowanie Kościoła w politykę oraz kwestie związane z gospodarowaniem publicznymi pieniędzmi. Nie oznacza to jednak, że całkowicie odcina się od religijnych tradycji. Przyznała, że chciałaby w przyszłości odnowić przysięgę małżeńską.
Hamkało opowiedziała również o innych źródłach inspiracji duchowych i filozoficznych, które są obecne w jej domu. Wspomniała o naukach buddyjskich duchownych, a także o książkach dotyczących okultyzmu. Jak zaznaczyła, poznawanie różnych koncepcji pozwala jej szerzej patrzeć na świat.
Czytaj też:
"Do dzisiaj czekam na dzieci". Aktor przerywa milczenie Czytaj też:
Piłkarz zmarł po brutalnym faulu. "Nie potrafię myśleć o niczym innym"
