"W wieku 89 lat zmarł znakomity aktor teatralny i filmowy Janusz Michałowski" – przekazała w czwartek 11 czerwca swoich mediach społecznościowych Telewizja Polska i Teatr Telewizji.
Aktor należał do zespołu Teatru Współczesnego w Warszawie, a równocześnie współpracował z Teatrem Polskiego Radia. Szczególną popularność przyniosły mu role w Teatrze Telewizji. Publiczność zapamiętała go m.in. jako Korowiowa w "Mistrzu i Małgorzacie" w reżyserii Macieja Wojtyszki. Poza działalnością teatralną, Michałowski występował także na dużym ekranie. Do jego najbardziej rozpoznawalnych ról należy postać profesora Kuppelweisera w "Seksmisji" Juliusza Machulskiego. W jego filmografii znalazły się również: "Erratum", "Kochankowie z Marony", "Darmozjad polski" oraz "Faustyna".
We wzruszającym wpisie, w mediach społecznościowych pożegnał go Borys Szyc, który występował z Michałowskim na deskach Teatru Współczesnego.
Borys Szyc żegna Janusza Michałowskiego. "Uwielbiałem go"
W czwartkowy wieczór opublikował na Instagramie zdjęcie Janusza Michałowskiego. Nie ukrywał, że słynny aktor był dla niego kimś więcej niż tylko kolegą z pracy.
"Odszedł Janusz Michałowski. Wielki aktor i piękny aktor, ale jeszcze piękniejszy człowiek" – zaczął swój wpis Borys Szyc.
"Uwielbiałem go. Był dla mnie trochę jak ojciec w Teatrze Współczesnym, był moim duchem ojca w "Hamlecie". Tyle spektakli razem. Od "Bambini" do "Praga", przez "Wniebowstąpienie", "Stracone zachody miłości", "Transfer", "Proces", przez "Płatonowa", "Saszkę" i na "Hamlecie" kończąc… Miał w sobie spokój i mądrość, cudowne poczucie humoru, ciepło, które sprawiało, że chciałeś być blisko. Słyszę teraz w głowie jego głos. Zostanie ze mną do końca. Będę tęsknił, Januszku" – czytamy dalej we wpisie aktora.
instagramCzytaj też:
Nie żyje legendarny polski aktor. Miał 89 latCzytaj też:
Ta postać powróci w kultowym serialu TVP. Kto zastąpi legendę?
