Znany dziennikarz w mediach Stanowskiego. "Takie czasy"

Znany dziennikarz w mediach Stanowskiego. "Takie czasy"

Dodano: 
Dziennikarz Jan Wróbel
Dziennikarz Jan Wróbel Źródło: PAP / Wojtek Jargiło
Jan Wróbel rozpoczął stałą współpracę z portalem Zero.pl. Dziennikarz publikuje tam od maja.

– Zamierzam pisać o tym, w czym się specjalizuję, czyli edukacja, szkoła i polityka – przekazał dziennikarz w rozmowie z Wirtualnemedia.pl.

Jak zapewnia dziennikarz, dołączenie do zespołu Zero.pl nie oznacza rezygnacji z dotychczasowych obowiązków zawodowych.

Wróbel dołącza do grona autorów Zero.pl

Jan Wróbel regularnie publikuje na portalu Zero.pl już od maja. Publicysta podkreśla, że nowa współpraca stanowi rozszerzenie jego aktywności medialnej, a nie zmianę zawodowego kierunku. Nadal można go oglądać na antenach Polsatu oraz słuchać w Radiu VOX FM. Od jesieni 2025 roku, wspólnie z Dorotą Gawryluk, prowadzi też program "Kalejdoskop Wydarzeń" w Polsat News.

Nowy autor Zero.pl nie jest postacią nieznaną odbiorcom projektów Krzysztofa Stanowskiego. W przeszłości brał udział w programach emitowanych w Kanale Zero, m.in. w debacie dotyczącej edukacji zdrowotnej oraz w "Trzecim Śniadaniu" prowadzonym przez Marcina Mellera.

Dziennikarz pracuje w kilku redakcjach. "Takie czasy"

Od blisko roku Jan Wróbel prowadzi poranne rozmowy polityczne w Radiu VOX FM. Program dostępny jest nie tylko na antenie radiowej, ale także w formie wideo na stronie stacji oraz w serwisie YouTube. Jakiś czas temu zniknął natomiast jego program "POPiS Wróbla", który można było oglądać na kanale "Super Expressu".

Wróbel od lat funkcjonuje w kilku mediach jednocześnie. Jest dziennikarzem, historykiem, nauczycielem i publicystą. Publikuje felietony m.in. w "Dzienniku Gazecie Prawnej", "Wprost" oraz "Tygodniku Solidarność". W maju ubiegłego roku, po 15 latach pracy, pożegnał się z TOK FM, gdzie jako jeden z gospodarzy prowadził "Poranki".

– Takie czasy, że trzeba współpracować z kilkoma redakcjami – przyznał.

Czytaj też:
Polityk uderza w Stanowskiego. Nie spodobały mu się "gangsterskie teksty"
Czytaj też:
Syn prezydenta rusza z własnym kanałem. Zebrał znane nazwiska

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: Wirtualne Media