Jedną z największych nowości informacyjnego kanału TVP po zmianie władzy jest format satyryczny duetu znanego ze "Szkła kontaktowego", Katarzyny Kasi i Grzegorza Markowskiego, który konwencją przypominał na początku program TVN24. "Kwiatki polskie" zadebiutowały na antenie TVP Info 9 września 2024 roku. W marcu 2025 roku zaczęły pojawiać się również w niedziele w formule bardziej rozrywkowej, a od września ubiegłego roku niedzielne wydanie zmieniło nazwę z "Kwiatków polskich w niedzielę" na "Kwiatki polskie duże". Program z odcinka na odcinek wzbudza coraz większe kontrowersje.
"Kwiatki polskie duże" w TVP info. Są wyniki oglądalności
Program emitowany jest od poniedziałku do piątku o godz. 21.00. Z analizy danych Nielsen Media, które przywołuje serwis Press.pl, obejmujących okres od 2 marca do 18 czerwca, wynika, że w czasie jego emisji TVP Info osiągało średnio 1,32 proc. udziału w grupie wszystkich widzów (4+) oraz 0,44 proc. w grupie komercyjnej 16-59.
Najlepszy wynik audycja zanotowała w marcu. Średnia oglądalność wyniosła wtedy 170 tys. widzów, uwzględniając także osoby oglądające program poza domem.
Dla porównania, w styczniu program śledziło średnio 179 tys. osób, natomiast w lutym liczba widzów wynosiła 157 tys. Także w tych wynikach uwzględniono oglądalność poza gospodarstwami domowymi.
Z kolei cały kanał TVP Info w maju 2026 roku osiągnął średni udział na poziomie 1,72 proc. w grupie 4+ oraz 0,87 proc. w grupie 16-59. Dane te dotyczą wyłącznie widowni oglądającej telewizję w domu.
Kpiny z bohatera narodowego. Widzowie oburzeni
3 maja w programie pojawiły się sceny, które wywołały lawinę krytyki. Na nagraniu pokazanym w studio widzowie zobaczyli reportera TVP, który położył się na ziemi i rozpiął koszulę, parodiując pozę Tadeusza Rejtana. Postać ta zasłynęła bohaterskim, dramatycznym protestem przeciwko pierwszemu rozbiorowi Polski na Sejmie Rozbiorowym w 1773 roku. – Co nam dała konstytucja? Konstytucja dała nam wolność, majówkę. A jak ją Polak prawdziwy wyraża? Jak wyraża wolność? Przez grilla, ale prawdziwego polskiego grilla. Bez papryki, bez bakłażana i innych tfu weganistycznych świństw. A jak już umrę, to z mojej krwi zróbcie prawdziwą kaszankę – drwił dziennikarz na antenie Telewizji Polskiej.
Anna Ostrowska, rzeczniczka prasowa KRRiT, poinformowała, że wpłynęły do nich skargi od widzów, a Rada podjęła działania wyjaśniające w tej sprawie.
Czytaj też:
Czy media publiczne są wiarygodne? Polacy odpowiedzieliCzytaj też:
Znana dziennikarka triumfuje w sądzie. Będą przeprosiny?
