Václav Moravec jest znanym czeskim dziennikarzem i prezenterem. Pracował w różnych mediach, w tym w czeskiej sekcji BBC, za co otrzymał Nagrodę Dziennikarską dla dziennikarzy poniżej 33. roku życia. Od 2004 roku prowadzi program dyskusyjny "Pytania Václava Moraveca" w Czeskiej Telewizji, można go również zobaczyć w programie "Fokus Václava Moraveca" na antenie tamtejszej telewizji publicznej. Wielokrotnie zdobywał nagrodę "TýTý" dla najpopularniejszej osobowości dziennikarstwa telewizyjnego.
Niespodziewanie dziennikarz ogłosił, że zerwał współpracę z Czeską Telewizją. W oświadczeniu poinformował o powodach swojej decyzji.
Gwiazda czeskiej telewizji odchodzi z pracy. "Uleganie naciskom politycznym to droga do piekła"
Moravec pożegnał się z widzami w niedzielę po południu. Swój cotygodniowy program publicystyczny "Pytania Vaclava Moravca" zakończył krótkim oświadczeniem. Później zabrał też głos na temat swojej decyzji w mediach społecznościowych.
"Ostatnie wydarzenia potwierdziły, że w obecnych warunkach nie mogę już gwarantować niezależności pracy redakcyjnej i krytycznej analizy wydarzeń, o czym mowa nie tylko we wstępie do Kodeksu Czeskiej Telewizji" – podkreślił na platformie X.
"Nie chcę zawieść zaufania setek tysięcy z Was, widzów, którzy przez 21 lat uczyniliście z "Pytań" najlepiej oglądaną dyskusję telewizyjną w kraju, podążając w kierunku ślepej równowagi, która niszczy służbę publiczną" – kontynuował.
"Dziękuję za Wasze wsparcie, a Czeskiej Telewizji za możliwość współpracy. Życzę Wam miłej reszty niedzieli i do zobaczenia w lepszych czasach" – dodał na koniec.
– Moim zdaniem uleganie naciskom politycznym i lobbingowym to droga do piekła dla dziennikarstwa, ale z popiołów zawsze może narodzić się nowy początek – powiedział o swoim odejściu z telewizji publicznej w nagraniu zamieszczonym w mediach społecznościowych.
– Będę nadal bronił wolnego dziennikarstwa, opartego na faktach, a nie na pseudorównowadze czy ślepej równowadze, której moim zdaniem podporządkowuje się Czeska Telewizja. Będę nadal bronił zasad demokratycznych, godności ludzkiej i podstawowych praw człowieka. Będę bronił znaczenia silnej telewizji, służby publicznej i jestem przekonany, że prędzej czy później znów się zobaczymy – wyliczył.
twitterCzytaj też:
Poważna pomyłka w programie TVP. Wydano oświadczenieCzytaj też:
Ksiądz w kontrowersyjnym show TVN. "Też popełniają błędy"
