Kilka lat temu dziennikarka Anna Wendzikowska opublikowała wpis, w którym oskarżyła TVN o mobbing. "Byłam poniżana, gnębiona, codziennie drżałam o pracę. Niby "gwiazda z telewizji", a ja byłam traktowana, jak dziewczynka z podstawówki, którą co chwilę bije się po łapkach za każde niedociągnięcie" – napisała Wendzikowska na Instagramie.
Do jej wyznania odniósł się w najnowszym wywiadzie prowadzący program "Mówię wam" w TVN7 Mateusz Hładki.
Mateusz Hładki mówi o mobbingu w TVN. "Doświadczyłem bardzo niefajnych zachowań"
W programie "Galaktyka Plotka", dziennikarz zaznaczył, że również doświadczył w TVN krzywdzących zachowań, jednak trudno byłoby w tym przypadku wyciągnąć konsekwencje prawne.
– Doświadczyłem bardzo niefajnych zachowań. Ja bym powiedział, że to był taki "mobbing w białych rękawiczkach", bo gdybyś naprawdę spróbował zawalczyć o sprawiedliwość przed wymiarem sprawiedliwości, to sądzę, że obrońcy tej drugiej strony bez trudu by ją wybronili – przyznał.
Jak wyjaśnił, chodziło o obciążający psychicznie i demotywujący sposób zwracania się przełożonych do prezenterów.
– Spotkałem na swojej drodze ludzi, którzy nigdy nie powinni dostać szansy, możliwości kierowania innymi ludźmi – podkreślił.
Zaznaczył jednak, że część z osób, które w ten sposób traktowały swoich podwładnych, pożegnała się już ze stacją. Nie pracują teraz w mediach, ani nie zajmuje stanowisk kierowniczych.
– Zdradzę z radością, że szybko tracą kolejne stanowiska pracy i bardzo dobrze, bo ta karma do nich wraca. I zdradzę też, że tak ja, jak i bliscy mi ludzie, którzy doświadczyli tego samego od tych samych osób, zawsze się cieszymy, kiedy ta karma do nich wraca – podsumował.
Jeszcze dwa lata temu Mateusz Hładki prowadził kącik show-biznesowy w "Dzień dobry TVN" obok Aleksandry Rogowskiej i Edyty Zając. W październiku 2024 roku zastąpił go Jacek Cygan. Hładki wciąż był jednak reporterem śniadaniówki TVN, a od września prowadzi także program "Mówię wam" w TVN7.
instagramCzytaj też:
Rusza Kanał Zero TV. Gdzie udało się wywalczyć "0" na pilocie?Czytaj też:
"Zero wstydu", "absurdalna ustawka". Burza po materiale TVN
