Celebrytce puściły nerwy. "To jest poje**ne. Chorzy ludzie"

Celebrytce puściły nerwy. "To jest poje**ne. Chorzy ludzie"

Dodano: 
Pisarka Blanka Lipińska
Pisarka Blanka Lipińska Źródło: PAP / Mateusz Marek
Blanka Lipińska ostro zareagowała na komentarze Polaków ws. Anny i Roberta Lewandowskich.

Robert Lewandowski został piłkarzem Chicago Fire. 29 czerwca kapitan reprezentacji Polski potwierdził wcześniejsze doniesienia, publikując nagranie w mediach społecznościowych. Ostatnim europejskim klubem Lewandowskiego była FC Barcelona, z którą Polak rozstał się w połowie maja.

W poniedziałkowy wieczór napastnik wylądował w Chicago, gdzie spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem ze strony przedstawicieli klubu oraz miejscowych kibiców. W czasie gdy on rozpoczynał nowy etap swojej kariery, debiutując w barwach Chicago Fire, Anna Lewandowska spędzała wieczór na koncercie Bad Bunny'ego na PGE Narodowym w Warszawie. W mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia i nagrania, na których widać trenerkę bawiącą się w gronie znajomych i tańczącą do utworów portorykańskiego artysty.

Jej obecność na koncercie w dniu ważnego wydarzenia sportowego z udziałem męża szybko stała się tematem dyskusji w mediach społecznościowych i uszczypliwych komentarzy ze strony internautów.

Blanka Lipińska grzmi na internautów. "Chorzy ludzie"

Podczas sesji pytań i odpowiedzi na Instagramie, do sprawy postanowiła odnieść się autorka serii "365 dni" Blanka Lipińska. Celebrytka emocjonalnie skomentowała zachowanie ludzi w sieci.

"Co myślisz o aferze wokół Ani Lewandowskiej?" – zapytał Lipińską jeden z fanów.

"Myślę, że ludzie są chorzy na głowę i już dawno zgubili coś takiego jak godność społeczną. Wtrącają się w życie i związek kompletnie obcych osób, bo z Internetu wiedzą jak ci ludzie wyglądają. To poj€bane! Rozliczanie dorosłych ludzi z ich uczuć i postępowania w związku jest poj€bane! I jeszcze chcą im dyktować jak mają decydować i co robić w tej, PRYWATNEJ i nie znanej im relacji! CHORZY LUDZIE!!!" – oceniła ostro.

"Ja zapraszam każdą z tych osób do siebie, powiem wam jak macie żyć i co robić. Ciekawe czy posłuchacie i jak się z tym poczujecie. A już komentarze po koncercie, że kobieta powinna iść (jak z dzieckiem na pierwszy dzień szkoły) z dorosłym mężem na pierwszy dzień do nowej pracy, jest co najmniej żenujące i ubliża temu mężczyźnie. A gdyby poszła to by mówili, że się na jego plecach lansuje... #LITOŚCI" – dodała celebrytka.

Czytaj też:
Burza ws. Lewandowskiej. Piłkarz ucina komentarze
Czytaj też:
Burza po oświadczeniu Lewandowskiej. "Trzeba mieć tupet"

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: DoRzeczy.pl