Przed tygodniem FC Barcelona wygrała z Realem Madryt 2:0 i tym samym zapewniła sobie kolejny w historii klubu tytuł mistrza Hiszpanii. W sobotę Robert Lewandowski opublikował na Instagramie swoje pożegnanie z "Dumą Katalonii". "Po czterech latach pełnych wyzwań i ciężkiej pracy, nadszedł czas, aby iść dalej. Odchodzę z poczuciem, że misja dobiegła końca. 4 sezony, 3 mistrzostwa. Nigdy nie zapomnę miłości, jaką obdarzyli mnie fani już od pierwszych dni. Katalonia to moje miejsce na ziemi" – napisał polski piłkarz.
"Przyszedł jako gwiazda, odchodzi jako legenda" – można było z kolei przeczytać na oficjalnym profilu klubu w mediach społecznościowych.
Ostatni mecz Lewandowskiego na Camp Nou. Piękne pożegnanie Polaka
W niedzielę 17 maja piłkarz oficjalnie zamknął jeden z najważniejszych rozdziałów swojej sportowej kariery i rozegrał ostatni mecz na stadionie Spotify Camp Nou w barwach FC Barcelony. Barca wygrała z Betisem 3:1, ale Polak nie zdobył bramki. W 85. minucie Lewandowski, ze łzami w oczach, opuścił boisko, a na trybunach rozległy się głośne owacje na jego cześć. Podziękowano mu jeszcze po końcowym gwizdku. Wówczas Lewandowski padł w objęcia swojej żony i córek, a także zwrócił się po hiszpańsku do kibiców, którzy przyszli go pożegnać.
– Dziękuję, że jesteście ze mną w tym emocjonującym i trudnym momencie. Kiedy przyjechałem do Barcelony wiedziałem, że osiągniemy wielkie rzeczy. To, co daliście mi wy kibice, i ten klub, te emocje i uczucia, było niesamowite. Od pierwszego dnia czułem się tu w Barcelonie, jak w domu. Nigdy nie zapomnę, jak śpiewaliście moje nazwisko. Chcę podziękować moim kolegom z zespołu, trenerom i wszystkim, którzy pracują w klubie. Grać dla tego klubu to był wielki zaszczyt. Przeżyliśmy tutaj wielkie momenty. Czuję dumę z tego, co wspólnie osiągnęliśmy. Dziś się zegnam na tym stadionie, ale Barcelonę będę mieć w swoim sercu zawsze – podkreślił. – Dziękuję wam kibicom Barcy. Niech żyje Barcelona, niech żyje Katalonia – zakończył wyraźnie wzruszony Polak.
Schodzącemu do szatni Polakowi koledzy ustawili szpaler.
Na trybunach pojawiło się wiele znanych twarzy z Polski, m.in. Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel-Bułecka, Damian Michałowski, Olivier Janiak, Barbara Kurdej-Szatan z mężem Rafałem Szatanem, Rafał Maślak czy Jessica Mercedes. Nie zabrakło również Mariny Łuczenko-Szczęsnej.
Lewandowski trafił do Barcelony latem 2022 r. z Bayernu Monachium. Już w pierwszym sezonie został królem strzelców ligi hiszpańskiej i znacząco przyczynił się do zdobycia z drużyną mistrzostwa Hiszpanii. W ciągu czterech lat w Barcelonie Polak zdobył aż trzy mistrzostwa Hiszpanii, a do tego Puchar Króla oraz trzy Superpuchary Hiszpanii. Rozegrał 191 oficjalnych meczów, w których strzelił 119 goli i zanotował 24 asysty.
Czytaj też:
Kuszą polskiego piłkarza gigantycznymi pieniędzmi. Będzie przeprowadzka?Czytaj też:
Znany piłkarz się wygadał. Prezenterka ujawniła nagranie sprzed lat
