Celebryci w Dubaju w ogniu krytyki. Aktorka grzmi na Polaków

Celebryci w Dubaju w ogniu krytyki. Aktorka grzmi na Polaków

Dodano: 
Aktorka Agnieszka Włodarczyk
Aktorka Agnieszka Włodarczyk Źródło: PAP / Stach Leszczyński
Celebryci, którzy utknęli w Dubaju, są ostro krytykowani w sieci. Zarzuca się im ignorowanie ostrzeżeń.

W sobotę 28 lutego Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały Iran, zabijając setki cywilów i dziesiątki najważniejszych wojskowych i polityków, w tym najwyższego przywódcę, ajatollaha Alego Chameneia. W odpowiedzi Iran wystrzelił pociski i drony na Izrael oraz amerykańskie bazy w krajach arabskich – Kuwejcie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Katarze, Bahrajnie i Jordanii.

W czasie wybuchu wojny z Iranem, w Dubaju, pomimo wydanych wcześniej ostrzeżeń MSZ, przebywała spora grupa polskich gwiazd. Wielu z nich ubolewało nad tym, że nie mogą wrócić do Polski, co spotkało się z ostrą, krytyczną reakcją internautów.

Polscy celebryci w Dubaju w ogniu krytyki. Włodarczyk jest wściekła

W obliczu napiętej sytuacji, głos na Instagramie postanowiła zabrać aktorka Agnieszka Włodarczyk, która dwa lata temu przeprowadziła się z partnerem Robertem Karasiem i synem Milanem do Dubaju. Skrytykowała polskich internatów i wychwalała władze Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

"Czytam komentarze pod artykułami o Dubaju i momentami trudno uwierzyć, że to piszą dorośli ludzie. Skala hejtu jest naprawdę porażająca. A takie komentarze potrafią wisieć pod artykułami godzinami. Najbardziej uderza jedno. Najwięcej hejtu dostają Polacy… od Polaków. Ludzie, którzy przyjechali tu na wakacje z rodziną albo wybrali to miejsce do życia, teraz dostają po dupie od Polaków. Pod artykułami czytają: "dobrze im tak", "chcieli, to mają". To jest wredne. Wstyd" – zaczęła.

"Jedna rzecz do redakcji. Jeśli wykorzystujecie moje zdjęcie i moje relacje w artykułach, cytujcie dokładnie moje słowa.Nie przypisujcie mi wypowiedzi innych influencerów ani zdań, których nigdy nie powiedziałam. I proszę nie ilustrować takich tekstów dramatycznymi zdjęciami z archiwów czy agencji tylko po to, żeby podkręcić emocje i klikalność" – pisze dalej Włodarczyk.

"A skoro w mediach tak łatwo nazywa się influencerów kretynami czy debilami i tak chętnie się z nich wyśmiewa, to może warto posłuchać pierwszych Polaków, którzy przylecieli z Dubaju do Poznania. Bardzo jasno powiedzieli, komu zawdzięczają realną pomoc. I mają dokładnie takie samo zdanie jak wszyscy, którzy są tutaj na miejscu i pokazują to w swoich relacjach. W ZEA zapewniono ludziom przedłużone noclegi, wodę, posiłki i wsparcie organizacyjne. Dziękuję za uwagę" – zakończyła celebrytka.

instagramCzytaj też:
"Na chwilę straciłem wiarę". Gwiazdor disco polo wrócił z Dubaju
Czytaj też:
"Kisiel zamiast mózgu". Znana dziennikarka miażdży celebrytów w Dubaju

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: DoRzeczy.pl