Zamojski Dom Kultury zaprosił Macieja Maleńczuka na koncert zamykający kulturalny rok. Już sam wybór kontrowersyjnego artysty spotkał się ze zdecydowanym sprzeciwem części radnych. Jak podkreślali w swojej argumentacji, jego twórczość "promuje nielegalne używki". Podczas sesji rady miasta pojawiały się głosy, że artysta nie powinien występować w Zamościu. Do występu jednak doszło. Koncert Maleńczuka odbył się 30 stycznia.
Z relacji "Tygodnika Zamojskiego" wynika, że artysta nie przemilczał tematu i o politycznych napięciach opowiedział publiczności ze sceny. Wspominał, że śledził obrady rady miasta, a szczególną uwagę poświęcił radnej Martynie Martyniuk. Uderzył też w zwolenników i polityków Prawa i Sprawiedliwości. – Pozdrawiam wszystkich "Pisiorów" obecnych na sali! Czołem "Pisiory"! Wiem, że tak naprawdę jesteście porządnymi ludźmi, tylko presja społeczeństwa i otoczenia wpływa na to, jak głosujecie – rzucał ze sceny. Radna PiS 1 lutego opublikowała w mediach społecznościowych nagranie, w którym stanowczo skrytykowała zarówno występ, jak i decyzję o zaproszeniu Maleńczuka do Zamościa.
Maleńczuk o występie w Zamościu. "Jechałem tam w atmosferze skandalu"
Na temat kontrowersji związanych z występem wypowiedział się sam muzyk. W rozmowie z "Faktem" Maleńczuk poinformował, że widział nagranie ze wspomnianych obrad rady miasta i do Zamościa jechał już w atmosferze skandalu.
— Ja tam już jechałem w atmosferze skandalu. Mogę się wypowiedzieć, nie ma sprawy. Po pierwsze wiedziałem już wcześniej, bo doszły do mnie nawet filmiki z tej dyskusji w Radzie Miasta. I muszę powiedzieć, że mi tam całkiem niezłą laurkę strzelili, bo pani, oprócz tego, że jestem kontrowersyjny, nie miała jakichś większych zarzutów co do jakości mojej sztuki, tylko raczej do tego, co gadam — stwierdził.
Wspomniał też o "wolności słowa" i uderzył w Telewizję Republika. – O ile sobie przypominam, w czasach, kiedy robiłem Wysockiego, to jest taki rosyjski poeta, to wielce mnie Republika zapraszała i byłem tam wiele razy na wywiadach. W tamtym czasie jakoś nic się nie działo — dodał.
Czytaj też:
Skandal po koncercie znanego muzyka. "Nigdy nie powinien się wydarzyć"Czytaj też:
Napięcie pomiędzy gwiazdami muzyki. "Maryla żywi się skandalami"
