"Nie mam czasu dla przestępców". Stanowski odpowiada na zaczepkę senatora KO

"Nie mam czasu dla przestępców". Stanowski odpowiada na zaczepkę senatora KO

Dodano: 
Krzysztof Stanowski wypomniał Stanisławowi Gawłowskiemu ciążący na nim wyrok 5 lat pozbawienia wolności
Krzysztof Stanowski wypomniał Stanisławowi Gawłowskiemu ciążący na nim wyrok 5 lat pozbawienia wolności Źródło: PAP / Bartłomiej Zborowski/ Jarek Praszkiewicz
Stanisław Gawłowski zaatakował w mediach społecznościowych Krzysztofa Stanowskiego. Doczekał się odpowiedzi.

W połowie stycznia portal Blask Online opublikował zdjęcia założyciela Kanału Zero Krzysztofa Stanowskiego z jednego z warszawskich klubów go-go. Teraz przywołał je senator KO Stanisław Gawłowski. W ostrym komentarzu uderzył w dziennikarza. Szybko doczekał się odpowiedzi.

Gawłowski atakuje Stanowskiego i Kanał Zero. "Niech Pan się napatrzy na zdjęcia"

"Panie Stanowski‼️Mógł pan zwyczajnie powiedzieć, że to „moda”, która dotarła do pana wraz z pieniędzmi z Ameryki. Od Epsteina i Trampa⤵️ Kanał zero, jest zerem. Obrona Trampa i jego protegowanego Nawrockiego. Zatrudnienie Dudy znanego z kontaktów z „Leśnym Ruchadłem”. Bezwstyd [pisownia oryginalna – red.]" – napisał polityk w serwisie X.

Krzysztof Stanowski zdecydował się krótko odpowiedzieć senatorowi, przypominając mu o problemach z prawem.

"Panie Staszku, nie mam dzisiaj czasu dla przestępców. Niech Pan się napatrzy na zdjęcia, bo pięć lat pan żadnej kobiety nie zobaczy" – skomentował twórca Kanału Zero.

twitter

"Panie Krzysiu, brzydzę się podwójną moralnością. Żona już pana spakowała. Węgry blisko" – odgryzł się polityk.

Senator KO skazany na 5 lat więzienia

Stanisław Gawłowski, senator Koalicji Obywatelskiej, został w sierpniu ubiegłego roku skazany na 5 lat więzienia w tzw. aferze melioracyjnej. Sąd Okręgowy w Szczecinie uznał go winnym m.in. przyjęcia łapówek. Orzekł również wobec polityka m.in. karę 180 tys. zł grzywny i zakazał zajmowania kierowniczych stanowisk w państwowych instytucjach i spółkach przez 10 lat. Wyrok nie jest prawomocny. Stanisław Gawłowski zapowiedział apelację w tej sprawie.

Nieprawomocny wyrok usłyszała także żona polityka. Prokuratura oskarżyła ją o udział w ukrywaniu prawdziwego pochodzenia apartamentu w Chorwacji. Żona Stanisława Gawłowskiego została uznana za winną i skazana na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata oraz 10 tys. zł grzywny.

Jak ocenił Sąd Okręgowy w Szczecinie, Gawłowski nie może bronić się twierdzeniami, że wyrok jest efektem politycznego "spreparowania sprawy" przez tzw. pisowską prokuraturę. W opublikowanym niedawno uzasadnieniu wyroku sędzia, który skazał polityka, punktuje, że kluczowe etapy śledztwa toczyły się w okresie rządów PO, a to obala to narrację o politycznym tle sprawy.

Czytaj też:
"Zamierzam się z tobą zabawić!". Trump grozi prowadzącemu galę Grammy
Czytaj też:
Telewizja Kanału Zero zablokowana. "Na to miał nie zgodzić się Stanowski"

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: DoRzeczy.pl