W niedzielę 25 stycznia Fundacja Jerzego Owsiaka zbierała pieniądze na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego u dzieci. "Dziękujemy każdemu z Was z osobna. Wasza pasja i zaangażowanie sprawiły, że niemożliwe stało się możliwe. Pamiętajcie jednak, że to tylko początek! Liczniki wciąż pracują, a finalny wynik ogłosimy pod koniec marca" – podano na Facebooku WOŚP.
W TVP Info gościła Agata Młynarska, która od początku angażowała się w akcję. 34 lata prowadziła pierwszy finał WOŚP. – Jestem wzruszona i powiem szczerze, że podjeżdżając na Woronicza, widziałam, że wszystko wraca do normy, czyli bycia ponad podziałami – przyznała prezenterka, komentując fakt tego, że TVP po zmianie władzy znowu angażuje się w Wielką Orkiestrę.
Podkreśliła, że "pomoc, którą daje WOŚP, nie ma koloru skóry, wyznania, światopoglądu ani religii – jest ponad podziałami".
Młynarska wspominała pierwszy finał WOŚP, który odbył się 3 stycznia 1993 r. – Na pewno biorąc udział w pierwszym finale, intuicja podpowiadała mi, że to jest przedsięwzięcie, z którym chciałabym się związać na dłużej – zaznaczyła. – Pamiętam, że to, co się wydarzyło podczas pierwszej Orkiestry, przerosło nasze najśmielsze oczekiwania. Ludzie taranowali wejście do budynku F Telewizji Polskiej, aby wesprzeć zbiórkę – opowiedziała dziennikarka.
Prowadzą zwróciła uwagę, że prezydent Karol Nawrocki nie zaangażował się w Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Agata Młynarska uważa, że taka postawa może być podyktowana celami politycznymi, a nie przekonaniami prezydenta. – Myślę, że państwo Nawroccy zdają sobie sprawę z tego, ile pomocy niesie WOŚP i jako rodzice wiedzą, jak ważne jest zdrowie dzieci – dodała dziennikarka.
Nobel dla Owsiaka?
Na pytanie, czy Jerzemu Owsiakowi i WOŚP należy się Pokojowy Nobel, odparła: – Żyjąc w czasach, w których prezydent Trump ubiega się o nagrodę Nobla, a potem mówi, że ta nagroda do niczego nie jest potrzebna, też należy zastanowić się nad sensem Pokojowej Nagrody Nobla. Myślę, że Jurek już ma taką Nagrodę Nobla, naszą, od nas wszystkich za to, że chociażby symbolicznie stworzył ten nieprawdopodobny, niepowtarzalny kolor dla Polski. Kolor radości, takiego dobra i skutecznego działania. Że właśnie w Orkiestrze powstał Pokojowy Patrol, że spotyka się z niesłychaną zwrotną energia ludzi, ze entuzjazmem. Wydaje mi się, że tu nie o nagrody chodzi
– Ja osobiście bym na pewno Jurkowi taką nagrodę dała, gdybym mogła, to znaczy Orkiestrze. Ale wydaje mi się, że czas Pokojowej Nagrody Nobla chyba zaczyna mijać – podsumowała Młynarska.
Czytaj też:
Kontrowersyjna aukcja na rzecz WOŚP. Błaszczak idzie do prokuratury
