„Nad Polską panuje ten patriotyzm narodowo-wyzwoleńczy społeczeństwa tzw. zamkniętego, który bardzo łatwo, jeszcze przy pochwale różnych sportów i budowania różnych orlików czy stadionów, przeradza się w zachowania nacjonalistyczne, faszystowskie, bojówkarskie” – ogłosiła, podkreślając konieczność otwarcia granic dla migrantów. Tym razem wystąpiła w roli eksperta do spraw demografii. – Polska zapaść demograficzna jest ogromna. A dlaczego jest ogromna? Oczywiście przyczyn jest wiele, ale m.in. jest po prostu strach przed zajściem w ciążę, jest strach przed rodzeniem dzieci – oceniła feministka w TVP Info. – W kraju faszystowskim kobiety nie chcą rodzić dzieci, bo niewola nigdy nie sprzyja rozrodczości i niewola nie sprzyja miłości – wyjaśnia Magdalena Środa. Skoro Polska to „kraj faszystowski”, to kim w takim razie jest Donald Tusk? Tak tylko pytamy.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
