We wtorek w Paryżu doszło do spotkania "koalicji chętnych". Wcześniej w Pałacu Elizejskim odbyło się spotkanie prezydentów Francji i Ukrainy, Emmanuela Macron oraz Wołodymyra Zełenskiego. Po szczycie "koalicji chętnych" Macron, Zełenski i premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer podpisali memorandum dotyczące rozmieszczenia sił wielonarodowych po ewentualnym rozejmie na Ukrainie. Jest to dokument trójstronny, odrębny od deklaracji całej koalicji.
Do wydarzenia nawiązała w swoim najnowszym wpisie Joanna Szczepkowska. Aktorka codziennie wieczorem publikuje na swoim Facebooku polityczne podsumowanie dnia i nie ukrywa swojej niechęci do Prawa i Sprawiedliwości. Otwarcie twierdzi, że nie uznaje prezydenta Karola Nawrockiego, za to z wielką sympatią wypowiada się o premierze Donaldzie Tusku i jego rządzie.
Tym razem, w kontekście najnowszych wydarzeń, postanowiła zestawić swojego ulubionego polityka z tym, którego najmocniej krytykuje.
Szczepkowska rozpływa się nad Tuskiem i miesza z błotem Nawrockiego
W najnowszym wpisie Joanna Szczepkowska nie kryje zdziwienia tym, że Polacy nie dostrzegają w premierze Donaldzie Tusku, tego, co widzi w nim ona.
"Po spotkaniu Koalicji Chętnych w Paryżu i po konferencji Donalda Tuska, pozwolicie, że dzisiaj pozwolę sobie tylko na rosnące zdziwienie. I będę się tak dziwić do skutku, mimo uwag, że na zdziwienie nie ma miejsca i jest ono bez sensu. JA NAPARWDE NIE MOGĘ ZRPZUMIEĆ, JAK MOŻNA NIE WIDZIEĆ KLASY I KULTURY DONALDA TUSKA I RÓŻNICY MIĘDZY NIM, A NADĘTYM I PUSTYM NAWROCKIM" – zaczęła swój wpis.
"Pomijam już takie drobiazgi jak inteligencja, doświadczenie polityczne i znajomość dyplomacji. Tego nie musi dostrzegać i rozumieć każdy odbiorca. Ala są przecież jakieś widome i oczywiste znaki, które zdrowo widząca opinia publiczna dostrzega! Tak, pisze „ zdrowo widząca”, choć część z Was powie, ze ludzie są głupi w większości. Nie, nie uważam, że są głupi, zwłaszcza, że głupota to pojęcie względne. Ludzi można zmanipulować, bazując na różnych hasłach, ale przecież widzą i słyszą! Widzą jednego i drugiego! Widzą normalną, swobodną sylwetkę człowieka, który mówi od serca a jednocześnie z mądrością dyplomaty i drugiego, sztywnego dosłownie jakby kij połknął z nienaturalnym wyszczerzem zębów" – grzmi aktorka w dalszej części swojego wywodu.
Aktorka o prezydencie: Wyszczerzony sztywniak
"Powiecie, że nie widzą. Nie wierzę. Musi nastąpić moment, kiedy zobaczą. A przecież nie chodzi o porównywanie dwóch różnych ludzi. Chodzi o nasze bezpieczeństwo. Chodzi o to, kto podejmuje decyzje i kto się naprawdę zna na rzeczy. Zawodowiec kontra amator" – pisze rozemocjonowana Szczepkowska.
"Zobaczcie wreszcie! Mamy znakomitego premiera i… Już nie kończę, bo co miałam na temat rezydenta napisać, już napisałam. Wierzę, że popularność wyszczerzonego sztywniaka z nadętym ego, zacznie topnieć" – dodała pod koniec wpisu.
facebookCzytaj też:
Dziwne sugestie znanej aktorki o prezydencie. "Możliwe zaburzenia"Czytaj też:
Trump boi się Tuska? Zaskakująca teza znanej aktorki
