Katarzyna Nosowska i jej syn Mikołaj Krajewski zwrócili się do widzów i słuchaczy swoich podcastów. Fani w ostatnich tygodniach nie mogli znaleźć nowych odcinków "Bliskoznacznych" oraz "Wiem, że nic nie wiem". Twórcy wydali oświadczenie, w którym przeprosili za przerwę w nadawaniu.
Katarzyna Nosowska i jej syn zrobili przerwę. Wydali oświadczenie
Katarzyna Nosowska od ponad 30 lat pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich wokalistek. Swoją karierę zaczynała na początku lat 90. jako wokalistka zespołu Hey. To właśnie z tą formacją nagrała wiele popularnych utworów, w tym "Moja i twoja nadzieja", "[sic!]" czy "Teksański". Artystka od lat rozwija również karierę solową.
Jednym z jej projektów jest podcast "Bliskoznaczni", który współtworzy z synem, Mikołajem Krajewskim. Duet regularnie zaprasza do rozmów osoby związane ze światem muzyki i show-biznesu. Wśród gości znaleźli się m.in. Maciej Maleńczuk, Skubas, Edyta Bartosiewicz, Anna Maria Sieklucka, Tomasz Schuchardt, Krzysztof Ibisz oraz Cezary Pazura.
W ostatnich tygodniach nowe odcinki podcastów przestały się jednak pojawiać. Nosowska i Krajewski postanowili wyjaśnić słuchaczom, skąd wynikała przerwa. W mediach społecznościowych opublikowali wspólne oświadczenie.
"Kochani, jak pewnie zauważyliście, przez ostatnie tygodnie nie wychodziły odcinki "Bliskoznacznych" i "Wiem, że nic nie wiem". Bardzo was za to przepraszamy" – napisali.
Twórcy zapewnili jednocześnie, że przerwa nie oznaczała rezygnacji z dalszej pracy nad podcastami.
"Niestety, musieliśmy zrobić drobną pauzę w wypuszczaniu odcinków, by wszystko uporządkować. Nie oznacza to, że w międzyczasie nie nagrywamy. Mamy nadzieję, że wybaczycie nam ten chwilowy poślizg" – wyjaśnili.
Na tym jednak nie poprzestali. Nosowska i Krajewski zdradzili również, kiedy słuchacze mogą spodziewać się kolejnego odcinka. "Wracamy do was 18 października. Jeszcze raz przepraszamy i do zobaczenia. Kasia i Miki" – przekazali.
Czytaj też:
Kolejne odejście z TV Republika. "Człowiek, który umie robić newsy" Czytaj też:
Nowa "Lalka" bije rekordy. Takiego wyniku polski film nie miał od lat
