Piosenkarka Dorota "Doda" Rabczewska od lat aktywnie działa na rzecz zwierząt. W okresie zimowym zaangażowała się w pomoc polskim schroniskom. Udostępniła swój profil na Instagramie firmom, które chcą przekazywać swoje produkty zwierzakom i doprowadziła do zamknięcia dwóch "patoschronisk". Jej działania przyczyniły się m.in. do zamknięcia schroniska "Happy Dog" w Sobolewie i zwrócenia uwagi opinii publicznej na potrzebę lepszej kontroli takich placówek.
W lutym, w Pałacu Prezydenckim odbyło się spotkanie prezydenta Karola Nawrockiego oraz pierwszej damy Marty Nawrockiej z Dodą, dziennikarzem Krzysztofem Stanowskim oraz posłem Lewicy Łukaszem Litewką. Parze prezydenckiej towarzyszyli minister Mateusz Kotecki i Nina Nawrocka, siostra głowy państwa.
Jak się okazuje, nie był to koniec współpracy wokalistki z Kancelarią Prezydenta RP.
Doda połączyła siły z prezydentem Nawrockim. Spotykali się od miesięcy
27 maja artystka zamieściła nagranie w mediach społecznościowych, w którym wyjaśniła, jak przebiegała jej późniejsza współpraca z prezydentem.
– Jak wiecie, spotkałam się z prezydentem podczas akcji schroniskowych na początku lutego. I wówczas kancelaria prezydenta poprosiła mnie i też Łukasza Litewkę, abyśmy stworzyli taką grupę i pomogli kancelarii w tworzeniu ustawy – i łańcuchowej, i schroniskowej, o której jeszcze nie wiecie – skomentowała Doda.
Piosenkarka aktywnie działała w tej sprawie, co przełożyło się na realne rezultaty.
– Przez kilka miesięcy, co tydzień, co dwa tygodnie spotykaliśmy się wszyscy razem po to, żeby włożyć pewne poprawki do ustawy łańcuchowej i do tej schroniskowej (...). Nagrywam to, bo wiem, że w wyniku komisji w końcu doszło do kompromisu między rządem a prezydentem. Udało się nareszcie dojść do wspólnego mianownika, jeżeli chodzi o ustawę łańcuchową. Teraz tylko głosowanie, więc naprawdę bardzo, bardzo się cieszę – podkreśliła artystka.
– Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się i na komisjach, będąc na nich i kancelarii, i naszej grupie tajemniczej wsparcia, i rządowi, no i Łukaszowi. Dziękuję panu prezydentowi i całej jego ekipie, z którą zdecydowali się poświęcić przez te wiele miesięcy swoją uwagę i swoje serce do tego projektu – dodała, publikując na koniec kilka zdjęć ze wspominanych spotkań.
