11 grudnia 2025 roku portal Pudelek.pl poinformował, że Sandra Kubicka, zaledwie kilka miesięcy po wycofaniu pierwszego pozwu, postanowiła po raz kolejny zakończyć swoje małżeństwo z Aleksandrem Milwiw-Baronem. Pismo miało trafić do sądu pod koniec listopada. "Powódką jest pani Sandra Kubicka. Pozew wpłynął 28 listopada 2025 roku" – dowiedział się serwis w sądzie. Termin pierwszej rozprawy wyznaczono na 25 lutego. Rozprawa rozwodowa rozpoczęła się w środę o godz. 8.30, a zakończyła już 15 minut później.
Rozwód Sandry Kubickiej i Barona. Prawniczka ujawnia, co dalej
Zaraz po zakończeniu rozprawy dziennikarze "Faktu" porozmawiali na sądowych korytarzach z prawniczką muzyka Afromental. Ujawniła ona, że kolejna rozprawa została wyznaczona na marzec. Dodała również, że obie strony liczą na ugodowe sfinalizowanie rozwodu.
– Dążymy do porozumienia, ugodowego zakończenia tego procesu i mamy nadzieję, że to tak się zakończy – podkreśliła mec. Anna Grabowska.
Policja i ochrona w sądzie
Jak podaje "Fakt", od samego początku atmosfera na korytarzu sądowym była bardzo nerwowa. Dziennik relacjonuje, że na sądowych korytarzach pojawiły się służby porządkowe. Zaznacza również, że Sandra Kubicka była wyraźnie zdenerwowana i przez cały czas rozmawiała ze swoimi prawnikami.
W sądzie stawił się również osobiście Aleksander Milwiw-Baron. Jak informuje Pudelek.pl, na kilkanaście minut przed wyznaczoną godziną rozprawy muzyk został wpuszczony do budynku bocznym wejściem a towarzyszyła mu prywatna ochrona. Według relacji serwisu, na korytarzu doszło do napiętej wymiany zdań między Kubicką i Baronem. –Przestań! Nie rozmawiam z Tobą – miał powiedzieć do modelki muzyk.
Rozprawa zakończyła się po 15 minutach. "Na twarzy Kubickiej widać było emocje i niezadowolenie, ponownie podniosła głos. Modelka i muzyk nie zostali wezwani na ogłoszenie werdyktu. Nasz reporter usłyszał, że sprawa jest w toku, a termin kolejnej rozprawy nie został jeszcze ustalony" – czytamy na Pudelek.pl.
Czytaj też:
Niespokojnie na rozprawie rozwodowej znanej paryCzytaj też:
Zaskakujące sugestie znanej celebrytki. "Czekała na mnie niespodzianka"
