Marianna Schreiber i Łukasz Schreiber byli małżeństwem od 2015 roku. Wspólnie doczekali się córki, Patrycji. 10 czerwca 2025 roku uzyskali rozwód. Oboje szybko znaleźli sobie nowych partnerów. Poseł Prawa i Sprawiedliwości ożenił się z Weroniką Reiter. Z kolei Marianna Schreiber krótko spotykała się z innym politykiem PiS – Przemysławem Czarneckim. Po rozstaniu w mediach społecznościowych celebrytki pojawiło się dłuższe oświadczenie, w którym zarzuciła mu nadużywanie alkoholu i stosowanie przemocy. Niedługo później celebrytka związała się z Piotrem Korczarowskim, byłym asystentem Grzegorza Brauna, ale również ten związek nie przetrwał próby czasu. Obaj byli partnerzy celebrytki, podobnie jak ona sama, walczą w ramach freak fightów.
W najbliższą sobotę, 10 stycznia, będzie mieć miejsce kolejna gala Prima MMA, na której Marianna Schreiber zmierzy się z Sarą "Lasuczitą" Sise. Kobiety spotkały się na konferencji przed walką, podczas której doszło do szokujących scen.
Marianna Schreiber zaatakowana gaśnicą. "Jesteście ludzie przerażający"
"Lasuczita" postanowiła zaatakować Schreiber na oczach świadków, kierując w stronę twarzy celebrytki strumień piany z gaśnicy. Prowadząca format "Naga prawda" w telewizji wPolsce24 zdążyła rzucić w kierunku rywalki stekiem wyzwisk, a po chwili zaczęła się dławić i dusić. – Wróciłaś z hotelu poselskiego, sz**to?! – krzyknęła w jej stronę sprawczyni ataku.
Schreiber zamieściła nagranie ze zdarzenia w swoich mediach społecznościowych, jednak nie mogła liczyć na współczucie internautów.
"Od wczoraj czytam komentarze: "dobrze ci tak", "obyś zdech*a", "zasłużyłaś" itp. I właściwie to tylko to mnie najbardziej przeraża, czyli poziom nienawiści do drugiego człowieka w naszym polskim społeczeństwie. Ludzie nie tylko cieszą się, jak u sąsiada trawa będzie mniej zielona niż u nich lub jak sąsiadom krowa zdechnie, ale również wtedy gdy komuś kogo po prostu z jakiś powodów nie lubią – dzieje się krzywda. Straszna znieczulica. Brak słów. Potem nagle przychodzi w Was refleksja jak ktoś umiera. To piszecie komentarze, że był hejt i że jak tak można było" – ubolewała nad reakcją użytkowników X celebrytka. "To ja dostałam gaśnicą w twarz. Ale to na mnie jest hejt, za to, że to ktoś mnie zaatakował z premedytacją żebym się tego nawdychała" – pisała rozżalona.
"Jesteście ludzie przerażający za to, że jeszcze na to przyklaskujecie. W jakim my społeczeństwie żyjemy, że jeden drugiego utopiłby w łyżce wody choćby za to, że go nie lubi. Jesteście ludzie chorzy z nienawiści. A potem płacz w mediach, jak ktoś ginie, że po co ten hejt był… że to było za dużo. Przychodzi refleksja. Ale znów na moment, bo przecież jechanie po drugim człowieku to rozrywka – co??" – podsumowała w osobnym wpisie.
twitterCzytaj też:
Burza po koncercie gwiazdy w TVP. "Lepiej się ogląda rozebranych chłopców"Czytaj też:
"Uwaga! Teraz największa bomba". Nowe wieści ws. TV Republika
