Aleksandra Konieczna, którą widzowie kojarzą między innymi z "Na Wspólnej", jako dorosła kobieta zdecydowała się porzucić tradycję, w której dorastała, i związać się z Kościołem prawosławnym. Jak opowiadała w jednym z wywiadów, ważnym punktem zwrotnym było doświadczenie, które sama określiła jako "mistyczne". Podczas podróży miała usłyszeć głos wypowiadający słowa w nieznanym jej języku.
Aleksandra Konieczna usłyszała tajemniczy głos. Zmieniła wiarę
Aleksandra Konieczna urodziła się 13 października 1965 r. w Prudniku. Jej dorobek obejmuje role teatralne, filmowe i telewizyjne. Popularność przyniosła jej między innymi postać Honoraty w serialu "Na Wspólnej". Wystąpiła również w takich produkcjach jak "Ostatnia rodzina", "Boże Ciało" i "Sweat".
Aktorka nie ogranicza się jednak do opowiadania o pracy zawodowej. W rozmowach z mediami poruszała także kwestie wiary i osobistych przekonań. W rozmowie z "Plotkiem" wspominała wydarzenie, które zapamiętała z okresu, gdy miała około 33 lat. Podczas podróży w rodzinne strony, w okolicach Prudnika, miała przeżyć coś, co sama nazwała "mistycznym objawieniem".
– Doznałam mistycznego objawienia. Miałam jakieś 33 lata, jechałam prostą drogą do rodzinnego Prudnika, słońce zachodziło, mijałam okoliczne lasy. (...) Nagle usłyszałam młody męski głos, który mówił coś w nieznanym mi języku. Kilka razy te słowa do mnie wracały. Aż w końcu zrozumiałam, że jest to starocerkiewna modlitwa – powiedziała w wywiadzie.
To przeżycie miało skierować zainteresowanie Koniecznej ku prawosławiu. Aktorka zaczęła zaglądać do cerkwi, a ta tradycja stopniowo stawała się jej coraz bliższa. Nie oznacza to jednak, że jej droga religijna przebiegała bez przerw. Jak sama wspominała, przez kilka lat nie odwiedzała żadnej świątyni. Przełom nastąpił podczas pobytu w Warszawie. Okolica cerkwi na Pradze sprawiła, że ponownie poczuła potrzebę zbliżenia się do wiary.
– Jestem częścią Kościoła prawosławnego. Ostatnio zastanawiałam się nad tym, w jakim obrządku chciałabym być pochowana. Bo chyba czas zacząć jakieś dyspozycje świata, a zwłaszcza mojemu dziecku. I nie wiem, co zrobić. Choć prawda jest taka, że prawosławne rytuały są wyjątkowe — bardziej teatralne, namacalne, takie spod brzucha. A dodatkowo – pozbawione interpretacji Pisma Świętego – dodawała w rozmowie.
Czytaj też:
Stanowski ogłasza kolejny rekord. Pokazał wyniki Czytaj też:
Nie żyje uczestnik słynnego show TVP. Miał 63 lata
