Aktorka znana z seriali "Herosi" i "Nashville" zmarła 16 sierpnia w wieku zaledwie 36 lat. O jej śmierci poinformował jej ojciec, Alan "Skip" Panettiere, za pośrednictwem przedstawiciela. W przekazanym oświadczeniu rodzina pożegnała Hayden i podkreśliła, jak ważną osobą była dla swoich bliskich oraz fanów. "Z głębokim smutkiem dzielimy się tragiczną wiadomością o odejściu naszej ukochanej Hayden. Była niezwykłym światłem i siłą natury, która przynosiła niesamowitą miłość i radość wszystkim, którzy ją znali, oraz milionom ludzi, którzy oglądali ją na ekranie" – napisano.
Okoliczności śmierci Hayden Panettiere. Zaskakujące doniesienia
Do tragicznych wydarzeń doszło podczas weekendowego wyjazdu, na który Hayden udała się w towarzystwie swojego byłego partnera, Briana Hickersona, któremu wcześniej zarzucała stosowanie przemocy. Jak wynika z doniesień, para przyleciała z Los Angeles w rodzinne strony mężczyzny dzień przed śmiercią aktorki.
W pierwszym komunikacie do mediów koroner ujawnił niektóre szczegóły dotyczące sekcji zwłok. "Nie stwierdzono żadnych śladów obrażeń, które mogłyby przyczynić się do śmierci. Przyczyna i sposób zgonu pozostają przedmiotem dalszego postępowania wyjaśniającego oraz oczekiwania na wyniki dodatkowych badań" – przekazano.
Teraz w sprawie śmierci Hayden Panettiere pojawiają się nowe informacje. Dziennikarze TMZ dotarli do źródeł, które twierdzą, że aktorka miała w Los Angeles "długoletniego dilera narkotyków". Mężczyzna miał dostarczać jej m.in. oksykodon. Jak ustalił portal, dzień przed śmiercią Panettiere miała przyjąć kilka substancji, które wcześniej kupiła podczas podróży z Los Angeles do Karoliny Południowej. TMZ, powołując się na źródła związane z organami ścigania, informuje również o podejrzeniach dotyczących poranka w dniu tragedii.
Według tych informacji aktorka miała wówczas zażyć oksykodon, który prawdopodobnie był zmieszany z fentanylem. Na tym etapie nie są to jednak ostateczne ustalenia. Śledczy nadal czekają na wyniki badań toksykologicznych, które mają pomóc wyjaśnić, jakie substancje znajdowały się w organizmie aktorki.
Nowe informacje pojawiają się również w kontekście partnera Panettiere, Briana Hickersona. Jak donosi magazyn "People", kilka dni temu mężczyzna spotkał się z przedstawicielami Drug Enforcement Administration. Spotkanie nie zakończyło się jednak postawieniem mu zarzutów związanych ze śmiercią aktorki.
Czytaj też:
Brat zaginionej uderza w Rutkowskiego. "Psuje nam poszukiwania" Czytaj też:
Aktorka apeluje po pogrzebie słynnego ojca. "Stanowczo proszę o usunięcie"
