"Za ten śmiech, który wciąż z nami jest". Poruszający wpis kabaretu

"Za ten śmiech, który wciąż z nami jest". Poruszający wpis kabaretu

Dodano: 
Członkowie kabaretu Hrabi
Członkowie kabaretu Hrabi Źródło: Wikipedia / Anna Bućwińska-Majer/CC BY-SA 4.0
Joanna Kołaczkowska świętowałaby dziś 60-te urodziny. Kabret Hrabi opublikował poruszający post na Facebooku.

Joanna Kołaczkowska zmarła w nocy z 16 na 17 lipca 2025 roku. W poniedziałek 28 lipca odbyły się uroczystości pogrzebowe artystki kabaretowej. Dziś satyryczka świętowałaby swoje 60-te urodziny. Z tej okazji jej koledzy z kabaretu Hrabi opublikowali poruszający post w mediach społecznościowych.

Kabaret Hrabi uczcił urodziny Joanny Kołaczkowskiej. "Uczymy się żyć dalej"

"Dziś skończyłabyś 60 lat. Być może Twoje urodziny świętowalibyśmy gdzieś w trasie, między jednym występem a drugim, w hotelowym pokoju. Jak co roku długo zastanawialibyśmy się, co Ci kupić. To nigdy nie było łatwe" – czytamy w poście kabaretu Hrabi.

"Ostatnio była to lekarska torba z pełnym wyposażeniem — prezent idealny dla naszej doktor Queen. Trafiony w punkt, bo przecież od lat na medycynie znałaś się z nas najlepiej. Wieczorem usiedlibyśmy w hotelowym pokoju i wznieśli toast za zdrowie Pani Asi. Udawalibyśmy podstarzałych, trochę tandetnych lowelasów, a Ty zanosiłabyś się swoim charakterystycznym śmiechem. I właśnie o ten śmiech chodziłoby najbardziej. O ten moment, kiedy wszyscy czuliśmy, że świat jest na swoim miejscu. Zamiast kieliszka wina poprosiłabyś o herbatę. Albo po prostu wrzątek. Oczywiście, że byśmy załatwili. Nie posiedziałabyś jednak długo. Zawsze było coś do zrobienia. Jakiś podcast do zmontowania, jakaś Jagoda Hyc czekająca na ostatnie szlify" – piszą dalej satyrycy.

"Następnego ranka pojawiłabyś się na śniadaniu lekko niewyspana, może trochę rozczochrana. Rano nigdy przesadnie nie przejmowałaś się fryzurą. Ale kiedy przyjeżdżaliśmy na miejsce występu, zaczynał się rytuał. Makijaż, włosy, ostatnie poprawki. Dla widzów. Bo oni byli dla Ciebie ważni. Zawsze byli" – dodali.

"Bardzo nam Ciebie brakuje. Ale uczymy się żyć dalej. Uczymy się na nowo wypełniać garderobę śmiechem. Jeszcze ostrożnie, jeszcze trochę nieśmiało. Coraz częściej jednak łapiemy się na tym, że w tym śmiechu jest też coś od Ciebie. Jakbyś zostawiła go nam na przechowanie. I dlatego dziś, zamiast smutku, chcemy wznieść toast za wszystkie chwile, które dzięki Tobie stały się piękniejsze. Za Ciebie, Aśka. I za ten śmiech, który wciąż z nami jest" – zakończyli.

facebookCzytaj też:
Znana dziennikarka triumfuje w sądzie. Będą przeprosiny?
Czytaj też:
Czy media publiczne są wiarygodne? Polacy odpowiedzieli

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: DoRzeczy.pl