Śmierć słynnego aktora. Kolejny wyrok

Śmierć słynnego aktora. Kolejny wyrok

Dodano: 
Matthew Perry (1969 – 2023)
Matthew Perry (1969 – 2023) Źródło: Wikimedia Commons
Były asystent Matthew Perry’ego został skazany na 41 miesięcy pozbawienia wolności za podanie aktorowi ketaminy.

W połowie sierpnia 2024 roku stacja NBC News poinformowała, powołując się na źródła w organach ścigania, że w związku ze śmiercią aktora Matthew Perry'ego oskarżono pięć osób. Ich działania mogły przyczynić się do tragicznej śmierci znanego z kultowej roli w serialu "Przyjaciele" aktora. Prokuratura w Los Angeles potwierdziła, że, "działając w porozumieniu i kierując się chciwością" – dwóch lekarzy, osobisty asystent Matthew Perry’ego, znajomy i dilerka narkotyków Jasveen Sangha znana jako "królowa ketaminy" – dostarczyli aktorowi ketaminę, która spowodowała jego śmierć w wyniku przedawkowania.

Asystent Matthew Perry'ego skazany

Jak podaje BBC, w środę były asystent Matthew Perry’ego został skazany na 41 miesięcy pozbawienia wolności za podanie aktorowi ketaminy. Sędzia Sherilyn Peace Garnett podkreśliła podczas ogłaszania wyroku, że Kenneth Iwamasa miał świadomość problemów Perry’ego z uzależnieniem, a po jego śmierci próbował ukryć część dowodów. Prokuratura wnioskowała o karę trzech lat i pięciu miesięcy więzienia.

Warto przypomnieć, że już w 2024 roku Iwamasa przyznał się do zarzutu związanego z dystrybucją ketaminy. Podczas rozprawy zwrócił się również do rodziny i bliskich Matthew Perry’ego, składając im wyrazy współczucia. – Bardzo przepraszam was wszystkich. Jest mi niezmiernie przykro, że dopuściłem się czynów niezgodnych z prawem, których będę żałował do końca życia. Zabiorę to ze sobą do grobu. Mam nadzieję, że moja historia posłuży jako przestroga dla kogoś, kto znalazł się w podobnej sytuacji, by dokonał lepszych wyborów – mówił cytowany przez BBC.

Bliscy Perry'ego przesłali sędziemu listy ze swoim stanowiskiem w sprawie wyroku.

"Nie mam żadnego współczucia dla Kenny’ego Iwamasy. Nie było mnie tamtej nocy, gdy mój brat zmarł. Nie potrafię czytać w myślach Kenny’ego. Nigdy nie dowiem się, czy śmiertelna dawka ketaminy była przypadkiem. Ale wiem, że gdy opuszczał dom, albo uciekał przed tym, co zrobił, albo świadomie porzucał bezbronną osobę w niebezpiecznej sytuacji" – napisała w liście do sędziego Caitlin Morrison, siostra aktora.

"Matthew ufał Kenny’emu. My ufaliśmy Kenny’emu. Najważniejszym zadaniem Kenny’ego było towarzyszenie mojemu synowi i wspieranie go w walce z uzależnieniem. Zaufaliśmy człowiekowi bez sumienia, a mój syn zapłacił za to najwyższą cenę" – napisała Suzanne Morrison, matka gwiazdora.

Czytaj też:
Film o legendzie polskiej muzyki. Zwiastun na Dzień Matki

Czytaj też:
Znana aktorka opuszcza USA. "Tu nie ma człowieczeństwa"

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: BBC