Po 16 latach rządów Fidesz Viktora Orbana oddaje władzę na Węgrzech. W wyborach parlamentarnych 12 kwietnia koalicja Fideszu i KDNP przegrała z opozycyjną partią TISZA, kierowaną przez Petera Magyara. Według danych węgierskiej komisji wyborczej (98,93 komisji wyborczych) TISZA zdobyła 53,06 proc. głosów, a Fidesz 38,43 procent. Daje to TISZY 138 mandatów i większośc konstytucyjną, a Fideszowi 55 miejsc.
Wybory na Węgrzech przyciągnęły przed telewizory setki tysięcy widzów. W niedzielę to TVN24 okazał się najchętniej wybieraną stacją informacyjną, wyraźnie wyprzedzając konkurencję. Wieczorem układ sił częściowo się zmienił – liderem został Polsat, który przyciągnął widzów popularnym show.
Gdzie Polacy śledzili wybory na Węgrzech. Dominuje jedna stacja
Jak wynika z danych Nielsen Media, przytaczanych przez portal Press.pl, w niedzielę, gdy uwagę polskich mediów w dużej mierze przyciągały wybory na Węgrzech, największą oglądalność wśród stacji telewizyjnych odnotował TVN24.
Kanał ten osiągnął 6,55 proc. udziału w rynku w grupie widzów powyżej 4. roku życia. Kolejne miejsca zajęły TVP 1 (5,78 proc.), Polsat (5,76 proc.) oraz TVN (5,45 proc.). Republika uzyskała 5,1 proc., TVP Info – 2,06 proc., Polsat News – 1,45 proc., a wPolsce24 – 1,44 proc.
W paśmie wieczornym (19:00–24:00) liderem był Polsat z wynikiem 9,32 proc. udziału. W tym czasie stacja emitowała m.in. program "Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami".
TVN 24 w tych godzinach zanotował 7,47 proc. udziału i przyciągał średnio 777 tys. widzów. Republika zgromadziła 664 tys. odbiorców (6,39 proc.), TVP Info – 219 tys. (2,11 proc.), wPolsce24 – 159 tys. (1,53 proc.), natomiast Polsat News – 85 tys. widzów (0,82 proc.).
Relacje z wyborów na Węgrzech były szeroko obecne w programach informacyjnych – większość redakcji wysłała swoich korespondentów do Budapesztu.
Czytaj też:
"Bozia dała talent, a potem zabrała". Dziennikarz reaguje na słowa szefaCzytaj też:
"Upadek", "dno", "litości". Widzowie wściekli na gwiazdora TVN
