Krzysztof Stanowski gościł w poniedziałek w podcaście WojewódzkiKędzierski. Jednym z poruszonych wątków była rzekoma próba pozyskania pieniędzy na Kanał Zero ze środków publicznych. Kuba Wojewódzki zarzucił Krzysztofowi Stanowskiemu, że podczas słynnych urodzin Roberta Mazurka rozmawiał z politykiem PiS na ten temat. Okazało się jednak, że dziennikarz nie tylko z nim nie rozmawiał, ale nawet nie było go na tym wydarzeniu.
We wtorek, do dyskusji na temat finansowania mediów Krzysztofa Stanowskiego postanowił włączyć się na platformie X Jan Piński.
Piński atakuje Stanowskiego. "Jest pan kłamcą"
"Czy Weszło i Kanał Sportowy jak byłeś w jego zarządzie nie dostał 7-10 milionów złotych (albo i więcej, tyle wychodzi z doniesień medialnych) za różne usługi programowe i reklamowe od SSP i państwa?" – dopytywał Krzysztofa Stanowskiego na X internauta o pseudonimie "Olsen".
"nie" – odpowiedział zdecydowanie twórca Kanału Zero.
Jego kategoryczne zaprzeczenie postanowił skomentować redaktor naczelny portalu wiesci24.pl.
"Jest Pan kłamcą panie @K_Stanowski. Kasa od spółek skarbu Państwa za pośrednictwem domów mediowych to też kasa publiczna. Tylko z Orlenu poszło na Weszło do 2024 r. od 2018 r. ok. 5,8 mln zł. 1 mln z TVP, ok. 2 mln z Totalizatora, kasa z NASK – setki tys. PKO BP na szkółkę Stanowskiego też dało. Korzysta Pan z faktu iż obecna władza nie chce pokazywać jak wydaje kasę sama, wiec nie podają ile dawał PiS. Ale PiS kupił Pana, to fakt, nie opinia" – napisał.
"Jest pan zaburzonym bajkopisarzem" – odpowiedział mu krótko Krzysztof Stanowski. Zareagował też na sugestię, że pisząc tak, "obraża bajkopisarzy". "Rzeczywiście, przepraszam. W szczególności braci Grimm" – dodał.
Kim jest Jan Piński?
Jan Piński to polski dziennikarz śledczy, publicysta i autor, znany głównie z działalności w mediach niezależnych oraz publikacji dotyczących polityki i służb specjalnych. Jest też właścicielem wydawnictwa Instytut Zarządzania Informacją, w którego dorobku znajduje się m.in. głośna książka Aleksandry Sarny, "Debil. Studium przypadku", o prezydencie Andrzeju Dudzie.
Działalność Pińskiego jest często krytykowana za kontrowersyjny styl i brak rzetelności dziennikarskiej. W listopadzie 2025 roku prokuratura postawiła mu zarzuty nielegalnego przetwarzania danych osobowych. Sprawa dotyczyła opublikowania w 2018 roku na platformie X (d. Twitter) kwestionariuszy osobowych z wniosków paszportowych byłego ministra Mariusza Kamińskiego oraz jego matki. Według prokuratury ujawniono wówczas dane pochodzące z archiwów Instytutu Pamięci Narodowej.
Czytaj też:
Znana celebrytka grzmi na rządzących. "Ej wy tam na górze!"Czytaj też:
Kontrowersyjny program TVP. Są wyniki
