Zapytani o to jeszcze w trakcie posiedzenia sejmowego parlamentarzyści wyrazili różne opinie, choć przeważała Hiszpania.
Najbardziej nietypowej odpowiedzi udzielił poseł Witold Zembaczyński z Koalicji Obywatelskiej.
– Panie pośle Hiszpania czy Argentyna? – został zapytany na sejmowym korytarzu. – Na pewno wolność to nie Konfederacja, do widzenia – oznajmił poseł, który prawdopodobnie nie chciał rozmawiać z redakcją WolnoscTV.
Mecz finałowy zostanie rozegrany na Meadowlands Stadium w East Rutherford w Stanach Zjednoczonych. Początek spotkania o 21.00.
Dziesięć bramek w meczu o trzecie miejsce
W sobotę piłkarska reprezentacja Anglii zdobyła brązowy medal mistrzostw świata 2026. W rozegranym w Miami meczu o trzecie miejsce pokonała Francję 6:4.
Anglicy od początku narzucili wysokie tempo. Już w 3. minucie prowadzenie dał Declan Rice, a kolejne gole zdobyli Ezri Konsa oraz dwukrotnie Bukayo Saka, dzięki czemu do przerwy było 4:0.
Francuzi odpowiedzieli dopiero po zmianie stron. Dwie bramki zdobył Kylian Mbappe, a po jednym trafieniu dołożyli Bradley Barcola i Ousmane Dembele, zmniejszając rozmiary porażki.
Anglia utrzymała jednak przewagę dzięki trzeciemu golowi Saki oraz trafieniu Jude'a Bellinghama w doliczonym czasie gry.
Hat-trick Saki okazał się kluczowy dla losów spotkania. Z kolei Mbappe, zdobywając dwie bramki, ustanowił rekord liczby goli strzelonych w historii występów na mistrzostwach świata.
Mecz zakończył się wynikiem 6:4, co oznacza rekordową liczbę dziesięciu goli w spotkaniu o trzecie miejsce mundialu.
Czytaj też:
Wywrócenie stolika
