"Boję się". Znany dziennikarz TVN jest w szpitalu

"Boję się". Znany dziennikarz TVN jest w szpitalu

Dodano: 
Dziennikarz Marcin Wrona
Dziennikarz Marcin Wrona Źródło: PAP / Leszek Szymański
Marcin Wrona trafił do szpitala. Korespondent TVN przyznał, że czeka go operacja.

Znany dziennikarz TVN Marcin Wrona przekazał swoim obserwatorom wiadomość dotyczącą swojego zdrowia. Wieloletni korespondent stacji w Stanach Zjednoczonych opublikował nagranie ze szpitala i poinformował, że czeka go poważny zabieg. Dziennikarz nie ukrywał emocji związanych z operacją. Przyznał, że odczuwa strach, ale liczy, że dzięki leczeniu odzyska sprawność.

Marcin Wrona z TVN trafił do szpitala

Marcin Wrona od ponad dwóch dekad jest związany z TVN. Ważnym etapem jego kariery zawodowej był wyjazd do Stanów Zjednoczonych, skąd relacjonuje najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne. Widzowie regularnie oglądają jego materiały dotyczące amerykańskiej polityki, w tym wystąpień i decyzji Donalda Trumpa.

Dziennikarz pozostaje aktywny również w mediach społecznościowych. Publikuje tam informacje związane z pracą korespondenta, komentuje bieżące wydarzenia, a od czasu do czasu dzieli się także fragmentami życia prywatnego. Tym razem zdecydował się opowiedzieć o problemach zdrowotnych.

Na opublikowanym nagraniu Marcin Wrona poinformował, że przebywa w szpitalu i przygotowuje się do wymiany stawu kolanowego. Jak wyjaśnił, decyzja o zabiegu jest konsekwencją dolegliwości, z którymi zmagał się od dłuższego czasu. Dziennikarz przyznał, że od około dwóch lat miał problemy z poruszaniem się. Utykał, a codzienne chodzenie wiązało się z bólem. Operacja ma pomóc mu odzyskać komfort i umożliwić powrót do normalnej aktywności.

Wrona nie próbował ukrywać, że perspektywa zabiegu wywołuje u niego niepokój. Przytoczył jednak słowa chirurga, który miał zapewnić go, że strach przed operacją jest naturalną reakcją.

"Nie będę oszukiwał ani siebie, ani państwa. Boję się. Strach jest, ale właśnie lekarz chirurg powiedział, że gdybym się nie bał, to znaczy, że coś by tutaj było nie tak. A chcę wreszcie normalnie chodzić" – stwierdził dziennikarz.

"Od dwóch lat kuleję, utykam, każdy krok to ból i podobno wymiana stawu kolanowego to nic wielkiego. Proszę za mnie trzymać kciuki i proszę o siebie dbać" – poinformował. "Strach jest, ale ma być dobrze podobno" – dodał w opisie nagrania.

Czytaj też:
Zwrot ws. znanego dziennikarza Kanału Zero
Czytaj też:
"Na opuchniętej gębie myśli brak". Dziennikarce puściły nerwy

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: DoRzeczy.pl