Wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego Andrzej Szeptycki z Polski 2050 oznajmił, że UPA to "to byli tacy trochę – ze wszystkimi pozytywnymi i negatywnymi konotacjami tego słowa – ukraińscy Żołnierze Niezłomni". Jego słowa były przedmiotem dyskusji między dr. Kazimierzem Wóycickim a politykiem Konfederacji Michałem Nieznańskim na antenie TVP Info.
– Porównanie Żołnierzy Wyklętych do UPA no nie ulega żadnej wątpliwości z uwagi na współpracę po wojnie – stwierdził ekspert TVP. Wóycicki powiedział, że młodzi ludzie "nie wiedzą, co to jest walka, są zideologizowani, nie znają historii Ukrainy i dlatego nie potrafią zrozumieć tamtej strony". – Nie rozumiem kogoś, kto nabijał kobiety na widły. Tak, nie rozumiem. Ma pan rację – odpowiedział Nieznański. Jego słowa spotkały się z oburzeniem historyka, który stwierdził: "Polacy też nabijali na widły, właśnie na tym Wołyniu".
Na Wóycickiego spadła lawina krytyki. W końcu postanowiła zareagować też Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji.
KRRiT żąda wyjaśnień od TVP. "Bez reakcji prowadzącego"
W sobotę KRRiT w mediach społecznościowych poinformowała, że przewodnicząca Rady, Agnieszka Glapiak, oczekuje od TVP wyjaśnień w sprawie słów Wóycickiego.
"Podczas audycji padły wypowiedzi porównujące Armię Krajową do UPA oraz przypisujące Polakom odpowiedzialność za zbrodnie wołyńskie. Słowa te pozostały bez reakcji prowadzącego audycję Mateusza Dolatowskiego, a uczestnikowi próbującemu z nimi polemizować dziennikarz nie pozwolił dojść do głosu" – napisano w oświadczeniu.
"Dr Agnieszka Glapiak, Przewodnicząca KRRiT, oczekuje wyjaśnień dotyczących sposobu prowadzenia dyskusji oraz realizacji przez publicznego nadawcę obowiązków w zakresie rzetelności, pluralizmu i odpowiedzialności za prezentowane treści" – dodano.
Wiceszef TAI do dziennikarzy: Nie zapraszajcie Wóycickiego do żadnych programów
Na sytuację zareagowała też telewizja publiczna.
Jak ustalił portal Wirtualne Media, wicedyrektor Telewizyjnej Agencji Informacyjnej Jan Józefowski, który odpowiada za TVP Info, zwrócił się do dziennikarzy i wydawców, żeby już nie zapraszali Kazimierza Wóycickiego.
Wiceszef TAI miał użyć słów: "do żadnych programów, rozmów w jakiejkolwiek formule".
– Jego zrównanie AK z UPA jest nie tylko historycznym kłamstwem i po prostu głupotą, jest tezą, która budzi mój sprzeciw, jako polskiego dziennikarza – przekazał Jan Józefowski.
Czytaj też:
Dziennikarka TVP poleca książkę polityka. "Dlaczego za nasze pieniądze?"Czytaj też:
Awantura w TVP Info. Historyk: Polacy też nabijali na widły, właśnie na tym Wołyniu
