Znany dziennikarz z tęczową przypinką. Jest stanowisko TVP

Znany dziennikarz z tęczową przypinką. Jest stanowisko TVP

Dodano: 
Zbigniew Łuczyński - dziennikarz TVP
Zbigniew Łuczyński - dziennikarz TVP Źródło: PAP / Albert Zawada
Prowadzący "19.30" w TVP wywołał burzę, występując na wizji z tęczową przypinką. Stacja zabrała głos.

Czerwiec to tzw. "Miesiąc Dumy" (Pride Month), czyli coroczna akcja propagująca na świecie środowiska LGBT+. W sobotę, pierwszy raz w czerwcu, program "19.30" w Telewizji Polskiej poprowadził Zbigniew Łuczyński, który z tej okazji wystąpił na wizji z tęczową przypinką w klapie. Symboli LGBT+ nie pokazały ani Monika Sawka, ani Joanna Dunikowska-Paź, które prowadziły poprzednie wydania "19.30" w pierwszych dniach czerwca. Nie eksponowali ich też gospodarze innych programów TVP.

W rozmowie z Wirtualnymi Mediami, prezenter TVP zapewniał, że była to wyłącznie jego prywatna inicjatywa. – Postanowiłem wykorzystać ten moment jako osoba publiczna, żeby pokazać sprzeciw wobec nienawiści, nietolerancji i oceniania ludzi ze względu na ich orientację seksualną – tłumaczył.

Jak zaznaczył, nie zapytał przełożonych o zgodę na taki manifest w serwisie informacyjnym TVP. – Nie pytałem przełożonych o zgodę na założenie przypinki. Od trzech lat w Telewizji Polskiej panują swoboda wyrażania poglądów i niezależność dziennikarska, dlatego nie uważałem, że taki symboliczny gest wymaga dodatkowych konsultacji – stwierdził.

Dziennikarz z przypinką LGBT+. TVP zabrała głos

Głos w sprawie zabrała również sama stacja. Portal Wirtualnemedia.pl zwrócił się do TVP z pytaniem, czy nadawca dostrzega jakiekolwiek nieprawidłowości w zachowaniu Zbigniewa Łuczyńskiego oraz czy prezenter będzie mógł prowadzić program "19.30" z przypiętą tęczową wstążką do końca czerwca. Zapytano również, czy w Telewizji Polskiej obowiązują zasady regulujące wygląd dziennikarzy programów informacyjnych i publicystycznych, w tym możliwość wyrażania poparcia dla inicjatyw społecznych, wydarzeń kulturalnych czy rocznic historycznych za pomocą elementów stroju.

Dział komunikacji TVP odpowiedział, że "dziennikarze TVP nie potrzebują 'przekazu dnia', by myśleć samodzielnie i podejmować własne decyzje".

"Szanujemy ich profesjonalizm oraz prawo do wyrażania wartości zgodnych z zasadami wolności, demokracji, tolerancji i wzajemnego szacunku. Wszelkie pokojowe przejawy poparcia dla tych wartości są w Telewizji Polskiej traktowane z szacunkiem i nie budzą naszych zastrzeżeń" – dodano w oświadczeniu.

Czytaj też:
Tęczowa przypinka w wiadomościach TVP. "Nie pytałem o zgodę"
Czytaj też:
Burza po występie w Opolu. "Dostajemy mnóstwo obelg"

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: Wirtualne Media