Piosenkarka o odejściu ze znanego zespołu. "Najlepsza decyzja"

Piosenkarka o odejściu ze znanego zespołu. "Najlepsza decyzja"

Dodano: 
Anna Wyszkoni
Anna Wyszkoni Źródło: PAP / Leszek Szymański
Ania Wyszkoni w najnowszym wywiadzie podsumowała karierę i zdradziła, czy żałuje odejścia z zespołu Łzy.

Szczyt kariery Ani Wyszkoni przypadł na koniec lat 90., gdy została wokalistką zespołu Łzy. Występując z grupą zdobyła ogólnopolską popularność i odniosła pierwsze duże sukcesy muzyczne. Piosenki takie jak "Agnieszka", "Narcyz się nazywam" oraz "Oczy szeroko zamknięte" szybko podbiły listy przebojów, a Łzy przez wiele lat utrzymywały pozycję jednej z najważniejszych formacji pop-rockowych w Polsce.

Po wielu latach działalności w Łzach artystka postanowiła rozpocząć solowy etap kariery. Decyzja była odważna, ponieważ publiczność mocno utożsamiała ją z zespołem. Okazało się jednak, że jej utwory, tak jak: "Czy ten pan i pani", "Biegnij przed siebie" czy "Wiem, że jesteś tam" zdobyły dużą popularność i regularnie pojawiały się na listach przebojów.

Wyszkoni o odejściu z zespołu Łzy

Artystka świętuje w tym roku swoje 30 lat obecności na scenie. Z okazji jubileuszu wystąpi z recitalem podczas festiwalu w Opolu. W rozmowie z Plejadą wokalistka podsumowała swoją karierę i szczerze opowiedziała o odejściu z zespołu Łzy.

– Bywały momenty trudne, ale to nie były momenty dołujące, to nie były momenty, które ściągały mnie w dół. To były momenty, które były ryzykowne, chociażby odejście z zespołu Łzy w 2010 r. W konsekwencji jesteśmy 16 lat później i czuję, że to była najlepsza decyzja, jaką mogłam podjąć, mimo że wtedy ona była okupiona żalem – przyznała.

– Nie należę też do osób, które siedzą, rozpamiętują, analizują, co było dobre, co było złe. Raczej jestem z tych, którzy idą do przodu. Dzisiaj, mimo że podsumowuję 30 lat na scenie, mimo że zaprezentuję jednak w większości swoje przeboje, to sięgnę też po nową piosenkę, która jest jedną z tych, które zapowiadają mój nadchodzący album premierowy, który pojawi się jesienią. Dużo się dzieje tych fajnych nowych rzeczy – dodała w rozmowie z Plejadą.

Czytaj też:
Ksiądz z TikToka reaguje na słowa celebrytki. "Niszczenie istot ludzkich"
Czytaj też:
Bedoes się wściekł. "Ja pier***ę, że wam nie wstyd"

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: Plejada.pl