Jakiś czas temu w mediach pojawiły się artykuły sugerujące, że Viola Kołakowska doświadczała przemocy fizycznej, będąc w związku z Tomaszem Karolakiem. Publikacje powstały na podstawie komentarza pozostawionego przez aktorkę w dyskusji o przemocy domowej pod recenzją filmu pt. "Dom dobry". Później była partnerka Karolaka wydała oświadczenie, dementując nieprawdziwe informacje i przypominając, że przemoc to nie tylko bicie.
Viola Kołakowska gościła niedawno w podcaście Żurnalisty, gdzie opowiedziała o swoim traumatycznym dzieciństwie, nie pomijając nawet najtrudniejszych wyznań.
Viola Kołakowska ujawnia: Byłam ofiarą molestowania
Modelka i aktorka jako dziecko doświadczyła molestowania seksualnego ze strony członków rodziny. Dom, w którym dorastała był pełen przemocy i alkoholu.
– Od czwartego do piętnastego roku życia byłam molestowana przez czterech dorosłych mężczyzn. W tym trzech z mojej rodziny. Jeden to był facet mojej mamy, już później. A wcześniej to było dwóch moich wujów. Był też taki incydent z moim ojcem, który twierdził, że był pijany, no ale to się wydarzyło. A pierwszy raz jak miałam cztery lata – wyznała.
Kołakowska o zdradach Karolaka: Robił, co chciał
Kołakowska otworzyła się również na temat swojej burzliwej relacji z Tomaszem Karolakiem. Aktorzy poznali się w trakcie pracy na planie serialu "Kryminalni". Obydwoje byli wówczas w innych związkach.
– On był w relacji i ja byłam w relacji i tam się spotkaliśmy. (...) Nie widzieliśmy się przez rok. Nie mieliśmy przez rok kontaktu. Po roku Tomek się do mnie odezwał. On miał zakończyć swoją relację, a ja swoją. Mieliśmy zrobić porządek w swoich życiach. Ja swoją relację zakończyłam, on też powiedział, że zakończył, ale skłamał – stwierdziła. Tomasz Karolak w tamtym czasie był związany z aktorką Magdaleną Boczarską.
Żurnalista dopytywał, czy aktor zdradzał ją później z byłą partnerką, biorąc pod uwagę, że spotykali się na planach filmowych, m.in. przy filmie "Idealny facet dla mojej dziewczyny", gdzie Boczarska wcielała się w rolę kochanki postaci granej przez Karolaka.
– Co oni tam robili, to ja nie wiem. Wiem, że na pewno żyłam w trójkącie emocjonalnym, bo jego była partnerka skutecznie tutaj działała. (...) Ja zapłaciłam ogromną cenę – odparła Kołakowska.
Przyznała jednocześnie, że "nie miała nic do gadania" w tej sprawie.
– Tomasz robił to co chciał. Na pewno bardzo mocno pomagał Magdzie w pracy i bardzo ją ciągnął za sobą. To absolutnie nie było dla mnie okej. Zresztą ja się wielokrotnie wypowiadałam na ten temat. Magda była we wszystkim... Byliśmy w jakimś takim dziwnym czymś. (...) Myślę, że było wiele różnych działań celowych – zaznaczyła.
Przyznała też, że gdyby drugi raz miała wybierać, nigdy nie weszłaby w jakąkolwiek relację z Tomaszem Karolakiem.
Czytaj też:
Znana piosenkarka grzmi na ceny domów. "To jest absurd. Są abstrakcyjne"Czytaj też:
Prokuratura wznawia śledztwo ws. znanej piosenkarki. "Będzie akt oskarżenia"
