"Królowa Przetrwania" to format z udziałem celebrytek i gwiazd internetu. W każdym sezonie programu TVN7 uczestniczki rywalizują ze sobą w ekstremalnych warunkach, bez dostępu do telefonów i mediów społecznościowych. Jak czytamy w opisie formatu, muszą przełamać swoje lęki, wykazać się siłą fizyczną i psychiczną oraz umiejętnością tworzenia sojuszy, by przetrwać i unikać eliminacji. W programie pojawiają się często kontrowersyjne celebrytki, a ich rozmowy stają się później powodem do równych medialnych afer.
W jednym z odcinków nowego sezonu "Królowej przetrwania" uczestniczki były konfrontowane z negatywnymi wypowiedziami na swój temat, wypowiadanymi przez inne biorące udział w programie. Wszystkiemu przysłuchiwała się dość biernie prowadząca Małgorzata Rozenek-Majdan. Okazuje się, że do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wpłynęło kilkanaście skarg od widzów po emisji z 6 maja.
"W opinii widzów prezentowane w audycji zachowania przekroczyły granicę dopuszczalnej rozrywki, miały charakter publicznego upokarzania i psychicznego nękania" – przekazała Krajowa Rada, a jej przewodnicząca uruchomiła działania wyjaśniające w tej sprawie.
Dziennikarka miażdży show TVN. "Scenarzysta nie jest zdrowy psychicznie"
Teraz głos na temat programu zabrała Karolina Korwin-Piotrowska.
"Dziesięć godzin mojego życia. Nie wiem, kto mi to odda" – podkreśla dziennikarka, która postanowiła na własnej skórze sprawdzić, co oferuje "Królowa przetrwana" i obejrzała show.
– To jest generalnie szczucie. One są na siebie wypuszczone, jak wygłodniałe, zmęczone psy. To jest podejście do widza, który chce mieć rzeź. To jest podejście do widza, któremu dajemy igrzyska – podsumowała dziennikarka.
– Uważam, że scenarzysta tego programu jest osobą nie do końca zdrową psychicznie – dodała.
Czytaj też:
Netflix właśnie to potwierdził. Serialowy hit wraca wcześniejCzytaj też:
Znany dziennikarz wraca do telewizji. "Zmieniły się okoliczności"
