Znana dziennikarka skazana za pomówienie. "Niewiarygodne zakłamanie"

Znana dziennikarka skazana za pomówienie. "Niewiarygodne zakłamanie"

Dodano: 
Dziennikarka Karolina Pajączkowska
Dziennikarka Karolina Pajączkowska Źródło: PAP / Leszek Szymański
Karolina Pajączkowska została prawomocnie skazana za pomówienie. Oskarżała Michała Adamczyka o mobbing.

Karolina Pajączkowska była związana ze stacją TVP Info od listopada 2019 r. do maja 2023 r. Prowadziła pasma publicystyczne, rozmowy z politykami, a także przygotowywała materiały z Ukrainy. Pajączkowska prowadziła też programy w anglojęzycznym TVP World. Według dziennikarki, jej odejście z TVP nie odbyło się w odpowiednich warunkach. Pajączkowska oskarżała ówczesnego szefa Telewizyjnej Agencji Informacyjnej, Michała Adamczyka, o to, że zachował się wobec niej niewłaściwie, co miała zgłaszać prezesowi i działowi zasobów ludzkich w stacji. To jednak pozostało bez należytej – jej zdaniem – reakcji.

Teraz okazuje się, że Karolina Pajączkowska została prawomocnie skazana za pomówienie. O sprawie poinformował z materiale na Kanale TAK! Marcin Tulicki, który przybliżył całą historię i zaprezentował pismo z sądu.

"Ta decyzja to zwykły slapp" – zareagowała była gwiazda TVP, twierdząc, że wyrok nie jest prawomocny.

twittertwitter

Pajączkowska przegrała w sądzie. Zapadł prawomocny wyrok

Wyrok zapadł w połowie kwietnia 2026 roku i został wydany przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w procesie karnym wytoczonym przez Adamczyka z art. 212 Kodeksu karnego.

Jak czytamy w dokumencie, sąd uznał Karolinę Pajączkowską-Walendzik winną tego, że "w okresie od 7 września 2023 roku do 16 lutego 2024 roku w Warszawie działając w krótkich odstępach czasu oraz w wykonaniu z góry powziętego zamiaru zniesławienia Michała Adamczyka, za pomocą środków masowego komunikowania wielokrotnie pomawiała Michała Adamczyka, o to że stosował wobec niej mobbing, poniżał ją i szantażował oraz zmusił ją swoim zachowaniem do odejścia z pracy z TVP S.A., czym poniżyła Michała Adamczyka w opinii publicznej oraz naraziła go na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu dziennikarza".

"Opowiem Wam historię niebywałego kłamstwa wymierzonego w Michała Adamczyka. Intrygi, którą zaplanowała ta celebrytka" – zapowiedział dziennikarz. "To historia niewiarygodnego zakłamania" – podkreślił we wstępie materiału Marcin Tulicki.

Tulicki przypomniał, że w licznych wywiadach Karolina Pajączkowska mówiła o mobbingu, szantażu, poniżaniu czy niszczeniu jej życia przez Michała Adamczyka. Dziennikarz twierdzi jednak, że był obecny na jedynym spotkaniu pomiędzy dziennikarką a ówczesnym szefem TAI i nie padły tam żadne groźby ani niewłaściwe komentarze. Rozmowa dotyczyła kontraktu, kontroli NIK i negatywnej oceny pracy Pajączkowskiej, a nagranie zostało przekazane sądowi. Tulicki zaprezentował ten zapis również widzom Kanału TAK!. Jak podkreślił, rozmowa była nagrywana ze względu na wcześniejsze sygnały o prowokacyjnych działaniach dziennikarki.

– Karolina Pajączkowska zarabiała w Telewizji Polskiej prawie 30 tys. złotych. Wykonywała jednak jedynie część powierzonej jej pracy (…) Dlatego przygotowaliśmy dla niej nową, uczciwą umowę opiewającą na 17 tys. zł miesięcznie – ujawnił Tulicki, zaznaczając, że nie tylko jej kontrakt został wtedy prześwietlony przez zarząd. – W zemście za to, że nie zamierzamy jej płacić za niewykonaną pracę, postanowiła się mścić i fałszywie oskarżać o mobbing – podkreślił.

– Gdy zakończą się wszystkie sprawy przeciwko Karolinie Pajączkowskiej – a wiem, że w związku z jej ponownymi kłamstwami będą kolejne – to obiecuję: puszczę wam całe to nagranie, już nie tylko fragmenty – zapowiedział Marcin Tulicki.

Krótkie oświadczenie byłej gwiazdy TVP: Ta decyzja to zwykły slapp

Karolina Pajączkowska już zareagowała na materiał.

"Szanowni Państwo, W odpowiedzi na zapytania. Wyrok nie jest prawomocny, a ja przez moją pracę za granicą nie odebrałam powiadomienia. Razem z moim pełnomocnikiem odwołujemy się od niego. Sąd nie miał żadnych podstaw żeby uznać mnie za winną, a ta decyzja to zwykły slapp" – napisała na platformie X.

twitterCzytaj też:
Była gwiazda TVP ujawnia kulisy. "Większość była pod wpływem alkoholu"
Czytaj też:
Kolejna awantura z udziałem byłej gwiazdy TVP. "Tchórz z jadem na ustach"

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: DoRzeczy.pl / Kanał TAK!