Znany aktor pozwany o molestowanie seksualne. Jest wyrok sądu

Znany aktor pozwany o molestowanie seksualne. Jest wyrok sądu

Dodano: 
Will Smith
Will Smith Źródło: PAP/EPA / Felipe Trueba
Amerykański skrzypek Brian King Joseph pozwał Willa Smitha o molestowanie seksualne. Jest decyzja sądu.

30 grudnia 2025 roku do sądu w Los Angeles wpłynął pozew złożony przez Briana Kinga Josepha przeciwko Willowi Smithowi i jego firmie Treyball Studios Management, Inc. Skrzypek i finalista 13. sezonu "America's Got Talent" zarzucał słynnemu gwiazdorowi, że podczas trasy koncertowej Based on a True Story: 2025 był przez niego molestowany i został niesłusznie zwolniony.

Jest już decyzja sądu w tej sprawie.

Will Smith pozwany o molestowanie seksualne

Sprawę opisywał m.in. magazyn "People". Jak można było przeczytać w artykule, Will Smith zatrudnił Briana Kinga Josepha w listopadzie 2024 roku. Najpierw zaprosił go do występu podczas koncertu w San Diego, później zaproponował mu udział w trasie koncertowej.

Do czynu zabronionego miało dojść w marcu 2025 roku. Joseph twierdzi, że znalazł wówczas w swoim hotelowym pokoju "ślady seksualnego zagrożenia przemocą". Miała tam leżeć kartka z napisem: "Brian, wrócę... tylko my", podpisana imieniem Stone F., a także chusteczki, butelka piwa, leki na HIV czy wypis ze szpitala nieznanej osoby. W pozwie zarzucono Smithowi, że "celowo przygotowywał i oswajał pana Josepha do dalszego seksualnego wykorzystywania".

"Ty i ja mamy wyjątkową więź, jakiej nie mam z nikim innym" – miał rzekomo powiedzieć Will Smith do Briana.

Skrzypek twierdził, że zgłosił sprawę hotelowej ochronie i zarządowi trasy, ale nikt mu nie uwierzył i zarzucono mu kłamstwo. Niedługo później miał zostać zwolniony i nie wziął udziału w dalszej części trasy koncertowej. Jego miejsce zostało szybko zastąpione przez nowego muzyka. W pozwie Joseph wskazywał również, że zaginęła mu torba, w której miał klucz do pokoju hotelowego.

Sąd zdecydował

Z dokumentów sądowych, do których dotarł TMZ, wynika, że sędzia opowiedział się po stronie aktora. W uzasadnieniu stwierdzono, że pozew nie spełnia przesłanek molestowania seksualnego, ponieważ przedstawione dowody nie wskazują na zachowanie o odpowiednio poważnym ani uporczywym charakterze.

Sędzia zaznaczył również, że Brian King Joseph nie wykazał, by wyłącznie Will Smith lub jego współpracownicy mieli dostęp do hotelowego pokoju. Klucz przez pewien czas znajdował się bowiem w vanie, z którego korzystali także inni członkowie ekipy. Choć sprawa została oddalona, muzyk otrzymał możliwość ponownego złożenia pozwu po poprawieniu błędów formalnych, które przesądziły o jego odrzuceniu.

Czytaj też:
Mózg słynnego aktora trafi do badań. "To była trudna decyzja"
Czytaj też:
Aktorka przerywa milczenie. "Wszystko było nieprawdą"

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: TMZ