"Królowa Przetrwania" to format z udziałem celebrytek i gwiazd internetu. W każdym sezonie programu TVN7 uczestniczki rywalizują ze sobą w ekstremalnych warunkach, bez dostępu do telefonów i mediów społecznościowych. Jak czytamy w opisie formatu, muszą przełamać swoje lęki, wykazać się siłą fizyczną i psychiczną oraz umiejętnością tworzenia sojuszy, by przetrwać i unikać eliminacji. W programie pojawiają się często kontrowersyjne celebrytki, a ich rozmowy stają się później powodem do równych medialnych afer.
W ostatnim odcinku "Królowej przetrwania" uczestniczki były konfrontowane z negatywnymi wypowiedziami na swój temat, wypowiadanymi przez inne biorące udział w programie. Wszystkiemu przysłuchiwała się dość biernie prowadząca Małgorzata Rozenek-Majdan. Okazuje się, że do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wpłynęło kilkanaście skarg od widzów po emisji z 6 maja.
Widzowie zaniepokojeni treściami. "Publiczne nękanie"
"W opinii widzów prezentowane w audycji zachowania przekroczyły granicę dopuszczalnej rozrywki, miały charakter publicznego upokarzania i psychicznego nękania" – przekazuje Krajowa Rada.
Autorzy skarg oceniają, że sposób prowadzenia programu oraz zachowanie prowadzącej (brak reakcji) mogły przyczynić się do wzmacniania negatywnych emocji i konfliktów pomiędzy uczestniczkami, m.in. poprzez brak reakcji na pojawiające się w programie wulgaryzmy, a także agresywne, pełne nienawiści odzywki. Takie działania miały służyć zwiększeniu oglądalności audycji.
"Atakowane uczestniczki były mocno wzburzone, płakały, widać było mocne emocje, które nie zostały przez produkcję programu wyciszone, a wręcz przeciwnie – uczestniczki zebrano w jednym miejscu, gdzie były skazane na upust tych emocji, co dodatkowo podkręcało antagonizmy" – wskazano w jednej ze skarg.
Rada informuje, że część skarżących wyrażała obawy dotyczące możliwego wpływu prezentowanych treści na odbiorców, w szczególności małoletnich. W opinii widzów ślących skargi, program utrwala postawy oparte na wzajemnej niechęci i poniżaniu innych.
"W związku z otrzymanymi zgłoszeniami dr Agnieszka Glapiak, Przewodnicząca KRRiT uruchomiła działania wyjaśniające w tej sprawie" – przekazano w komunikacie.
Czytaj też:
Burza po programie TVP. KRRiT: Widzowie wyrazili stanowczy sprzeciw
