Awantura na planie znanego show. "Masz to w d*pie, to wyjdź stąd!"

Awantura na planie znanego show. "Masz to w d*pie, to wyjdź stąd!"

Dodano: 
Piosenkarz Dawid Kwiatkowski
Piosenkarz Dawid Kwiatkowski Źródło: PAP / Jarek Praszkiewicz
Na planie show Polsatu doszło do awantury. Jednemu z jurorów puściły nerwy po komentarzu jednego z widzów.

Wiosną 2025 roku Polsat wznowił emisję programu "Tylko muzyka. Must be the music". Kultowe show emitowane było w stacji w latach 2010–2016. Pojawiło się aż 11 jego edycji, a program osiągnął w Polsce o wiele większy sukces niż na macierzystym rynku brytyjskim. Program wyróżniało wśród innych formatów muzycznych tego typu to, że mogli brać w nim udział nie tylko wokaliści, ale także zespoły czy instrumentaliści. Wśród zwycięzców poprzednich edycji programu były m.in. znane obecnie zespoły Enej i LemON.

Jurorami poprzednich edycji programu byli: ekspertka od emisji głosu Elżbieta Zapendowska, dyrygent Adam Sztaba, piosenkarze Wojciech "Łozo" Łozowski i Piotr Rogucki i, zmarła w 2018 roku, piosenkarka Kora. Show prowadzili Paulina Sykut-Jeżyna i Maciej Rock. Obecnie talenty oceniają: Natalia Szroeder, Miuosh, Sebastian Karpiel-Bułecka oraz Dawid Kwiatkowski. Prowadzącymi show są natomiast: Maciej Rock, Patricia Kazadi i Adam Zdrójkowski.

Awantura w show Polsatu. Muzyk nie wytrzymał

Castingi do programu wywołują silne emocje. Widzowie zobaczą je m.in. w nowym odcinku show, który zostanie wyemitowany 17 kwietnia. W nagraniach zapowiadających odcinek widać sytuację, kiedy jeden z zespołów otrzymał trzy razy "nie". Jurorzy nie ulegli nawet pod presją widowni.

– Słuchajcie, no ale macie najważniejsze, macie za sobą publikę, to na pewno. (...) Chcecie usłyszeć, dlaczego ja jestem na nie? – zwrócił się do muzyków Dawid Kwiatkowski. W tym momencie mężczyzna z publiczności krzyknął: "Mamy w d***e!".

Juror nie zostawił tych słów bez odpowiedzi.

– Macie w d*pie? To możesz stąd wyjść. Proszę pan w ostatnim rzędzie, jeśli… skoro masz to w d*pie, to wyjdź stąd! (…) Jesteśmy tu dla ludzi i chce im powiedzieć, dlaczego wybrzmiało moje "nie", ale nie dajesz mi dojść do słowa. Usiądź i siedź cicho! – krzyknął.

– Ja nie przerwałem, tylko jak pan zapytał, to powiedziałem – nie odpuszczał widz.

– Skoro masz to w d*pie, to po co do mnie dalej gadasz? – kontynuował Kwiatkowski.

– Ja przygłuchy jestem – dodał mężczyzna.

– "Przygłuchy jestem", dobry program wybrałeś – wtrącił się Miuosh.

Czytaj też:
Prokuratura bada groźny wypadek. Media: Kierował znany muzyk
Czytaj też:
Nie wpuścili go do Wielkiej Brytanii. Kontrowersyjny raper zagra w Polsce

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: DoRzeczy.pl