Wielki projekt polskiego aktora. "Wydałem wszystko, co miałem"

Wielki projekt polskiego aktora. "Wydałem wszystko, co miałem"

Dodano: 
Aktor Maciej Musiał
Aktor Maciej Musiał Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Maciej Musiał kręci na nowo arcydzieło Kieślowskiego. Zaangażował oscarowego reżysera i światowe gwiazdy kina.

Irański reżyser Asghar Farhadi finalizuje prace nad filmem "Parallel Tales", który stanowi współczesną interpretację jednej z części "Dekalogu" autorstwa Krzysztofa Kieślowskiego. W projekt zaangażowane są znane postacie światowego kina, a jego producentem jest polski aktor Maciej Musiał.

Maciej Musiał postawił wszystko na jedną kartę. Tworzy na nowo "Dekalog" Kieślowskiego

"Parallel Tales" nawiązuje do telewizyjnego cyklu Kieślowskiego z lat 1989–1990, uznawanego za jedno z najważniejszych osiągnięć europejskiej kinematografii. Według medialnych doniesień, Farhadi przeniesie na ekran szóstą część "Dekalogu" ("Krótki film o miłości").

Maciej Musiał, w rozmowie z "GQ Polska", ujawnił, że od kilku lat pracuje nad nową wersją tego dzieła. Aktorowi udało się zdobyć prawa do adaptacji, ponieważ poprzedni ich posiadacz nie uiścił wymaganej opłaty w terminie. – Właściciel opcji na prawa spóźnił się z wpłatą, umowa pozwalała, żeby w takim wypadku Krzysztof Piesiewicz je odzyskał. Zadzwonił do mnie, a ja je odkupiłem. Wydałem wtedy wszystko, co miałem – przyznał.

Aktor zaznaczył, że od tego momentu zapraszał do współpracy kolejnych twórców. W efekcie powstały już dwa filmy, które znajdują się obecnie w postprodukcji, a sam "Parallel Tales" jest na finiszu przygotowań do premiery. W obsadzie znaleźli się m.in. Catherine Deneuve, Isabelle Huppert oraz Vincent Cassel. Jak przekazuje Musiał, zdjęcia się zakończyły, kończy się też proces montażu, a premiera planowana jest na Festiwal Filmowy w Cannes.

Maciej Musiał zapowiedział, że więcej informacji o całym przedsięwzięciu zostanie ujawnionych w maju. W realizację projektu zaangażowany jest również Piesiewicz, wieloletni współpracownik Kieślowskiego, który pełni funkcję producenta. Kolejnym filmem powstającym w ramach tego cyklu jest "Possible Love" w reżyserii Lee Chang-dong.

Szapołowska: To się nie uda

Sceptycznie do projektu Macieja Musiała odnosi się Grażyna Szapołowska, która w szóstej odsłonie "Dekalogu" ("Krótki film o miłości") wystąpiła razem z Olafem Lubaszenką. – Mam wrażenie, że pewnych reżyserów nie można naśladować. Są po prostu wybitni i to się zwyczajnie nie udaje – stwierdziła w rozmowie z Plejadą.

Jej zdaniem, sięganie na nowo po dzieło Kieślowskiego miałoby sens, gdyby twórcy chcieli pokazać dalsze losy tych samych bohaterów. – Pokazywanie tego jedynie poprzez zmianę obsady, poprzez wprowadzenie innych aktorów, budzi moje wątpliwości i nie do końca rozumiem, na czym miałoby to polegać – oceniła.

Szapołowska ceni irańskiego reżysera Asghara Farhadiego, jednak wątpi w sukces przedsięwzięcia Macieja Musiała.

– Jeżeli bierze w tym udział także Krzysztof Piesiewicz, to rozumiem, że będzie to nawiązanie, ale powiedział pan, że to projekt Macieja Musiała, tak? W takim razie, muszę zapytać, co Maciej Musiał wyreżyserował do tej pory? Myślę, że to się nie uda. Wokół Krzysztofa Kieślowskiego krąży wiele osób, które próbują włączyć "Dekalog" do mody, malarstwa czy innych dziedzin sztuki. Jednak nigdy to naprawdę nie wychodzi. To kino pozostaje dziełem Krzysztofa i trudno je naśladować – skwitowała aktorka w rozmowie z Plejadą.

Czytaj też:
Kontrowersje wokół firmy Lewandowskiego. Gwiazdor się wycofuje
Czytaj też:
Burza ws. znanego show TVP. Stacja rezygnuje z kontrowersyjnych działań

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: GQ Polska, Plejada